Wiceszef MRiPS zwrócił uwagę, że odnotowywana w ostatnich dniach niska temperatura sprawia, że jeszcze więcej osób w kryzysie bezdomności potrzebuje wsparcia.

"Zima to najtrudniejszy okres dla osób, które są bezdomne, dlatego kierowane do nich wsparcie musi być szerokie. Taką pomoc oferują instytucje, które zapewniają możliwość skorzystania z noclegowni, ogrzewalni i schronisk dla osób bezdomnych. Jednocześnie apeluję do nas wszystkich, abyśmy byli w tym okresie solidarni z osobami bezdomnymi. Jeżeli widzimy osoby potrzebujące wsparcia, nie bójmy się zgłaszać tego na numery alarmowe, np. na policję, do straży miejskiej lub do ośrodków pomocy społecznej. Dzięki temu, tym osobom zostanie udzielone wsparcie i nie pozostaną one same" - powiedział Szwed.

"Jesteśmy przygotowani i obecnie są miejsca w noclegowniach i ogrzewalniach, z których mogą korzystać osoby bezdomne. Ale wiemy, że są również osoby, które nie chcą z tego korzystać i nawet w przypadku interwencji służb mundurowych nie chcą udawać się do takich ośrodków. Jednak naszą rolą jest przynajmniej przekazanie służbom, że dana osoba takiej pomocy potrzebuje" - podkreślił.

Dodał, że MRiPS jest w stałym kontakcie z organizacjami wspierającymi osoby bezdomne. Zapewnił, że w schroniskach wprowadzono specjalne procedury i działania w związku z pandemią COVID-19.

"Jeżeli ktoś w noclegowni, schronisku lub ogrzewalni jest zarażony koronawirusem, wówczas taka osoba jest izolowana, a cały ośrodek jest poddawany testowaniu. W tym zakresie bardzo ważna jest rola organizacji pozarządowych i samorządów" - powiedział.

Wiceminister Szwed poinformował, że resort rodziny wystąpił do ministerstwa zdrowia z pytaniem, czy osoby bezdomne mogłyby wcześniej zostać objęte programem szczepień. "Ta sprawa będzie jeszcze zapewne przedmiotem dyskusji. Pamiętajmy też, że szczepienia są dobrowolne, więc osoby bezdomne będą musiały wyrazić zgodę na szczepienie i wypełnić odpowiedni formularz" - powiedział.

Wiceminister przypomniał, że w 2020 roku rząd przeznaczył 17 mln zł na wsparcie osób w kryzysie bezdomności.

"W związku z pandemią przeznaczyliśmy na rzecz osób bezdomnych trzykrotnie więcej środków, niż w poprzednich latach. Dużym wsparciem była również rozpoczęta przed świętami Bożego Narodzenia akcja dostarczenia osobom bezdomnym prawie miliona ton żywności. Chcieliśmy, by z tej pomocy mógł skorzystać każdy potrzebujący. Akcję tę realizowało Towarzystwo Brata Alberta i Caritas Polska, obecnie jest już ona kończona" - powiedział Szwed.

Z ostatniego badania przeprowadzanego przez resort rodziny w 2019 r. wynika, że w Polsce jest 30,3 tys. osób w kryzysie bezdomności, z czego zdecydowaną większość, bo aż 83,6 proc., stanowią mężczyźni. Najwięcej osób bezdomnych przebywa w województwach: mazowieckim, śląskim i pomorskim. Wśród przebadanych osób 80,2 proc. przebywało w placówkach instytucjonalnych, a pozostałe 19,8 proc. poza nimi – w przestrzeni publicznej i miejscach niemieszkalnych.

Jako główną przyczynę swojej sytuacji życiowej osoby bezdomne wskazywały konflikt rodzinny (32,2 proc.), uzależnienie (28 proc.), eksmisję, wymeldowanie (26,3 proc.) oraz rozpad związku (18,4 proc.).(PAP)

Autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/