Kryminalni z Radziejowa prowadzili postępowanie w sprawie włamań i kradzieży, do których dochodziło od końca października do początku grudnia ubiegłego roku. W tym czasie nieznany sprawca włamał się do trzech myjni samochodowych w Samszycach, Dobrem i Piotrkowie Kujawskim, skąd ukradł pieniądze z wrzutników monet. Włamał się również do sklepu spożywczego w Bronisławiu, skąd zabrał gotówkę oraz papierosy.
- Sprawą zajęli się radziejowscy kryminalni. Początkowo prowadzone czynności nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, jednak funkcjonariusze nie zrezygnowali. Systematycznie gromadzili informacje i ustalali świadków. Ostatecznie ich skrupulatna praca doprowadziła do wytypowania podejrzanego – 41-letniego mieszkańca powiatu inowrocławskiego - mówi Marcin Krasucki z radziejowskiej policji.
Zobacz też: Wraca temat gabarytów. "To nie wina mieszkańców"
Jak ustalili policjanci, mężczyzna w grudniu ubiegłego roku, działając na terenie gmin Wierzbinek i Skulsk (woj. wielkopolskie), dopuścił się podobnych przestępstw. - Włamał się do sklepu spożywczego w Tomisławicach, a do kolejnego w Mielnicy Dużej próbował się dostać, jednak nie zdołał sforsować zabezpieczeń drzwi - dodaje Marcin Krasucki.
41-latek usłyszał łącznie sześć zarzutów kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży z włamaniem. Przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy, dlatego grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

