Na około 70 stronach znajduje się kilkaset nazwisk poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości.
- Następujące soby należy aresztować i odstawić do najbliższego więzienia sądowego. Doniesienia - także numera akt - do władzy ich poszukującej - czytamy na wstępie każdej z list [pisownia oryginalna].
Poniżej kilka nazwisk i historii związanych z naszym miastem.
- Józef Skoblewski, robotnik z powiatu inowrocławskiego, stał się bohaterem pościgu po tym, jak 21 grudnia 1921 roku zdołał zbiec z więzienia w Inowrocławiu. Był on poszukiwany za rabunek dokonany na drodze z Inowrocławia do Rzeszyna.

- Marja Tarczyńska, mieszkająca ostatnio w Inowrocławiu, była ścigana za „zbrodnię spędzenia płodu” (aborcję). Zbiegła konwojowi podczas eskorty na stacji w Morczynie.

- Ciekawostką obyczajową jest przypadek 19-letniej Heleny Białeckiej, służącej zamieszkałej przy ul. Dworcowej 27 w Inowrocławiu. W drugiej połowie maja 1921 roku dopuściła się ona szeregu „występków” (prawdopodobnie drobnych kradzieży) na terenie miasta, po czym zniknęła.

- Józef Graczyk, kupiec z Inowrocławia zamieszkały przy ul. Chełmińskiej 17, jest przykładem tego, jak precyzyjnie policja opisywała znaki szczególne. Graczyk był poszukiwany przez Sąd Okręgowy, a jego najbardziej charakterystyczną cechą była lewa ręka złamana w łokciu, której nie mógł zgiąć do ramienia. Taki szczegół anatomiczny sprawiał, że ukrycie się w tłumie było dla inowrocławskiego handlarza niemal niemożliwe.

źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe/Archiwum Akt Nowych.