Według ustaleń śledczych, podejrzany działał "w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia". Pocisk przebił przednie szyby pojazdu i je rozbił, jednak nie trafił mężczyzny. Pokrzywdzony 47-latek nie odniósł obrażeń. Sprawa prowadzona jest pod kątem usiłowania zabójstwa.
Dwa dni po zdarzeniu, 27 kwietnia, Sąd Rejonowy w Inowrocławiu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego do 25 czerwca 2026 roku.
Zobacz też: Nie ustąpił pierwszeństwa. Nissan wpadł do rowu
Później zapadła decyzja dotycząca dalszego prowadzenia śledztwa. Prokurator Regionalny w Gdańsku, na wniosek Prokuratora Okręgowego w Bydgoszczy, zdecydował o przekazaniu sprawy do Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Jak wyjaśniono w komunikacie, powodem było wyeliminowanie "potencjalnych, ewentualnych podejrzeń i zarzutów braku obiektywizmu procesowego i bezstronności" prokuratorów z okręgu bydgoskiego, którzy na co dzień współpracują służbowo z osobami znajdującymi się w zainteresowaniu śledztwa.
Jak nieoficjalnie podało Polskie Radio PiK, strzelający 49-latek to czynny pracownik wojska, a drugi z mężczyzn to emerytowany wojskowy.