Przy obelisku upamiętniającym istnienie niemieckiego obozu złożono kwiaty i oddano hołd ofiarom jednego z najtragiczniejszych konfliktów w historii świata.

Uroczystości odbyły się w atmosferze zadumy i pamięci o milionach ludzi, którzy stracili życie podczas wojny. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, organizacji kombatanckich, instytucji oraz mieszkańcy miasta.

Podczas wydarzenia głos zabrał zastępca prezydenta Inowrocławia, Szymon Łepski.

- Dla nas, Polaków, lata 1939–1945 były okresem szczególnej traumy, upokorzenia, cierpienia i terroru. W czasie II wojny światowej zginęło bądź zostało zamordowanych blisko 6 milionów obywateli polskich, z tego prawie połowa to obywatele Polski żydowskiego pochodzenia. Okupant niemiecki zniszczył nasz przemysł, naszą gospodarkę i naszą infrastrukturę. Naziści zniszczyli bądź zagrabili nasze dobra kultury, które do dzisiaj nie powróciły w całości do naszego kraju. Łącznie szacuje się, że straty materialne naszego kraju na skutek II wojny światowej wynoszą 6 bilionów 200 miliardów złotych. To straszliwa hekatomba narodu polskiego, jak i całej Europy oraz świata – mówił.

Podczas przemówienia Szymon Łepski przypomniał również o tragicznych wydarzeniach z historii Inowrocławia w czasie niemieckiej okupacji. Wspomniał m.in. o Krwawej Nocy z 22 na 23 października 1939 roku, kiedy niemieccy okupanci zamordowali co najmniej 56 mieszkańców Inowrocławia i okolic, w tym przedwojennego prezydenta miasta Apolinarego Jankowskiego. Zwrócił także uwagę na funkcjonowanie obozu na Błoniach, przez który przeszły tysiące więźniów poddawanych przemocy, upokorzeniom i niewolniczej pracy.