W działania zaangażowali się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Wspólnie z policjantami Komendy Głównej Policji oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości namierzyli mieszkańca Pakości podejrzewanego o udział w procederze rozpowszechniania pornografii dziecięcej.
Policjanci weszli z nakazem przeszukania do mieszkania 33-latka. Zabezpieczyli między innymi laptop oraz telefony komórkowe. Już podczas wstępnych oględzin sprzętu śledczy ustalili, że mężczyzna miał za pośrednictwem internetu oraz komunikatorów internetowych rozpowszechniać niedozwolone treści pornograficzne z udziałem małoletnich.

Zobacz też: Ewakuacja szkoły w Inowrocławiu. 13-latek rozpylił gaz pieprzowy
- Dodatkowo w jednym z telefonów posiadał ogromną ilość plików z pornografią dziecięcą. Jak się okazało, mężczyzna sprzedawał w sieci tzw. paczki z plikami. W jednej "paczce" znajdowało się około 20 tysięcy różnych niedozwolonych treści z udziałem małoletnich - mówi nadkom. Przemysław Słomski z KWP w Bydgoszczy.
33-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia doprowadzono go do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, gdzie usłyszał zarzuty. Prokurator zawnioskował o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu, a sąd przychylił się do tego wniosku. Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie mieszkańca Pakości było częścią ogólnopolskiej operacji "Hellfire" prowadzonej przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. W działaniach uczestniczyło niemal 500 funkcjonariuszy policji i żandarmerii wojskowej z całego kraju. W trakcie akcji zatrzymano 123 osoby, przeprowadzono 175 przeszukań i zabezpieczono ponad 1500 nośników danych.
