Miasto stara się o zabytkowy śmigłowiec. Gdzie wyląduje?
» O tym przeczytasz tylko na Ino.online
Jak mówi nam Daria Knasiak-Majewska z Urzędu Miasta Inowrocławia, temat jest już na etapie rozmów z wojskiem oraz przygotowywania formalnego wniosku do Ministerstwa Obrony Narodowej.
- Urząd Miasta Inowrocławia jest zainteresowany inicjatywą związaną z możliwością pozyskania wycofanego z użytkowania śmigłowca jako elementu upamiętniającego lotnicze tradycje miasta oraz regionu. Prezydent Arkadiusz Fajok już kilka miesięcy temu podjął rozmowy na ten temat z Dowódcą Garnizonu Inowrocław gen. brygady pil. Piotrem Saniukiem i dowódcą 56. Bazy Lotniczej płk. pil. Mateuszem Szymańskim. Obecnie miasto jest w trakcie przygotowywania wniosku do Ministerstwa Obrony Narodowej – mówi rzeczniczka ratusza.
Na razie nie zapadły decyzje dotyczące lokalizacji przyszłego eksponatu. Jednym z rozważanych miejsc są okolice ronda Lotników Inowrocławskich.
Zobacz też: Na stadionowej tablicy dopisano nowego olimpijczyka
- Na obecnym etapie jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach dotyczących ewentualnej lokalizacji obiektu, jednak jedną z rozważanych możliwości jest przestrzeń publiczna związana z lotniczym charakterem miasta, w tym okolice ronda Lotników Inowrocławskich – dodaje Daria Knasiak-Majewska.
Pomysł wzbudza spore zainteresowanie mieszkańców, zwłaszcza tych, którzy pamiętają dawny samolot-pomnik stojący przed laty w Inowrocławiu. W ostatnich miesiącach temat powrotu lotniczego symbolu do miasta regularnie pojawiał się w mediach społecznościowych i lokalnych dyskusjach.
W inicjatywę zaangażowała się również posłanka KO Magdalena Łośko, która wsparła pomysł stworzenia w Inowrocławiu miejsca upamiętniającego lotniczą historię miasta.