Najnowszy przetarg wygrała spółka Kinetik (była jedynym oferentem) - ta sama, która została wybrana w poprzednim postępowaniu, ale uchyliła się od podpisania umowy. Tym razem zaoferowała kwotę 8,49 mln zł, a więc o blisko 100 tys. zł więcej niż miasto zamierzało przeznaczyć na zakup autobusów i infrastrukturę ładowania, przy współfinansowaniu ze środków unijnych.
We wtorek zdecydowano o dołożeniu brakującej kwoty i rozstrzygnięciu przetargu. Jeśli dostawca pojazdów tym razem podpisze umowę, to w barwach MPK wkrótce pojawią się trzy nowe autobusy marki Karsan - jeden o długości około 8 metrów oraz dwa o długości około 10 metrów - wszystkie niskopodłogowe i o napędzie elektrycznym.
Na dniach na ulice Inowrocławia powinno wyjechać także pięć nowych elektrycznych Solarisów o długości 12 metrów, które dostarczono już do bazy MPK. Pojazdy kosztowały 15,8 mln zł, z czego blisko 13 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej.
Zobacz też: Czy w Inowrocławiu ruszą poszukiwania średniowiecznego zamku?