W przesłanym stanowisku związkowcy przekonują, że chodzi o znacznie więcej niż sprzedaż jednego zakładu.

- To nie jest zwykła transakcja handlowa. Nie chodzi wyłącznie o sprzedaż zakładu produkcyjnego. Chodzi o przejęcie kontroli nad elementem infrastruktury związanej z solą, złożami solnymi i potencjałem magazynowania strategicznych surowców - napisali przedstawiciele "Solidarności".


Zobacz też: Film za 70 tys. zł miał promować Inowrocław. Słyszeliście o nim?


Według związkowców obecna sytuacja jest szansą na naprawienie błędów popełnionych podczas prywatyzacji Ciechu w 2014 roku. Związkowcy uważają, że rząd powinien rozważyć przejęcie aktywów w Janikowie przez Skarb Państwa lub spółkę kontrolowaną przez państwo. Ich zdaniem pozwoliłoby to zabezpieczyć miejsca pracy, utrzymać potencjał przemysłowy regionu i zachować kontrolę nad infrastrukturą ważną dla bezpieczeństwa kraju.

"Sprawa państwowa"

W stanowisku podkreślono również, że sprawa dotyczy nie tylko Janikowa i Kujaw.

- Janikowo nie jest wyłącznie problemem lokalnym. To sprawa państwowa. Decyzje podjęte dziś będą miały skutki na dziesięciolecia - alarmują związkowcy.

"Solidarność" domaga się m.in. rozpoczęcia rozmów z właścicielem Qemetiki na temat odkupienia aktywów przez państwo, powołania międzyresortowego zespołu oraz przygotowania planu rozwoju kujawskiego kompleksu energetyczno-magazynowego. Związkowcy chcą także, aby rząd przeanalizował wpływ sprzedaży na Solino, Anwil, regionalny rynek pracy i bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Podkreślają jednocześnie, że czasu na działanie jest coraz mniej, ponieważ podpisano już umowę przedwstępną sprzedaży, ale transakcja nie została jeszcze sfinalizowana.

- Polska nie może oddawać kontroli nad złożami solnymi, infrastrukturą i przyszłością magazynowania strategicznych surowców. Właśnie dlatego apelujemy o natychmiastową interwencję Rządu RP - przekonują.