Sprawę od dawna poruszał miejski radny Koalicji Obywatelskiej, który pierwsze interpelacje w tej sprawie składał w maju 2024 roku. Władze miasta odpowiedziały wtedy pozytywnie, ale bez konkretnych zobowiązań.

Dzisiejsze spotkanie ma być kolejnym krokiem w kierunku utworzenia stanowiska Miejskiego Konserwatora Zabytków. Inicjatywę wsparli także przedstawiciele lokalnego środowiska historyków i kultury. Pisma poparcia przekazali m.in. prezes inowrocławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego prof. Tomasz Łaszkiewicz, dyrektor Muzeum im. Jana Kasprowicza Marcin Woźniak oraz profesor UAM Marcin Danielewski.


Zobacz też: Dyrektor SP nr 5 żegna się ze stanowiskiem. Przegrał, choć był jedynym kandydatem


Jak wskazuje Łukasz Oliwkowski, funkcja miałaby mieć szeroki zakres. Wcześniej proponowano, aby osoba na tym stanowisku zajmowała się nie tylko dziedzictwem kulturowym miasta, ale także m.in. estetyką miejską.

Miejski Konserwator Zabytków miałby ułatwić kontakt z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Bydgoszczy oraz zajmować się sprawami dotyczącymi zabytków nieruchomych i ruchomych.

Szczególne znaczenie ma liczba obiektów wpisanych do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków. W Inowrocławiu jest ich 782.

- Ruch po stronie władz miasta. Zapowiadany był zarówno po interpelacji dwa lata temu, jak i przy okazji wielu działań kontekstowych ze strony radnego. Trzeba napisać wniosek. Zgoda jest już zapowiedziana - mówi Łukasz Oliwkowski.

Czy w naszym mieście powinien funkcjonować miejski konserwator zabytków?

fot. nad.

2026-07-08-12-15-39-939