Jak informuje Wirtualna Polska, neurochirurdzy wykonywali krótkie zabiegi, które - zdaniem NFZ - były rozliczane jako znacznie bardziej skomplikowane i droższe procedury. Po zakończonej kontroli Fundusz nałożył na mogileński szpital karę w wysokości ponad 2,6 mln zł.

To jednak nie koniec problemów placówki. WP podaje, że spółka współpracująca wcześniej ze szpitalem wygrała przed sądem sprawę o zapłatę zaległego wynagrodzenia w wysokości blisko 1,28 mln zł. Na wniosek spółki komornik zajął już część środków z kontraktu szpitala z NFZ.

Jak cytuje Wirtualna Polska, nowy dyrektor szpitala Sebastian Jankiewicz przyznaje, że sytuacja finansowa placówki jest bardzo trudna i może wpłynąć na bieżące funkcjonowanie lecznicy.

Sprawą zajmuje się również Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy. Jak podaje WP, śledczy prowadzą postępowanie, przesłuchują świadków i oczekują na opinię specjalisty. Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Do sprawy będziemy wracać, a więcej przeczytacie w publikacji Wirtualnej Polski.