- O godzinie 12:00 odkładamy skanery, wózki, listy kompletacyjne – wszystko. Prawo do strajku ma każdy pracownik zatrudniony w Dino Polska S.A.! Wstrzymujemy pracę na 2 godziny. Tak wygląda siła pracowników, którzy mają dość bycia tanio traktowanymi przy gigantycznych zyskach firmy - czytamy w zapowiedzi OPZZ Konfederacja Pracy.
Pracownicy domagają się podwyżek o 900 zł, wprowadzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz zwiększenia zatrudnienia. Zdaniem związkowców w sklepach dochodzi również do łamania praw pracowniczych. Mowa m.in. o skrajnie niskich temperaturach, czy niskiej jakości posiłkach. W odpowiedzi kontrole w tym zakresie prowadzi Państwowa Inspekcja Pracy. Do tej pory wydano już ponad tysiąc decyzji.
Dotychczasowe spotkania z zarządem firmy w trakcie trwającego sporu zbiorowego nie przyniosły oczekiwanych efektów, dlatego kolejnym krokiem będzie strajk ostrzegawczy.

Zobacz też: Kraksa w Mątwach. Poznańska już przejezdna