Kanapa, małpki i strzykawki. Co jeszcze ktoś wyrzuci przy Drodze do Lotniska?
Problem nie jest nowy, ale - jak podkreślają mieszkańcy - nasila się. W okolicach Drogi do Lotniska regularnie pojawiają się odpady. To nie tylko pojedyncze puszki czy butelki, ale również ubrania, strzykawki, folie, papiery i odpady gospodarcze.
- Ktoś kiedyś zostawił tam nawet kanapę - słyszymy od mieszkańców. - Jak zostanie posprzątane, to po kilku tygodniach znów jest to samo. To jak walka z wiatrakami.
Jak się okazuje, skala problemu bywa większa, niż wskazują pojedyncze zgłoszenia. Radny Robert Rychwicki, członek Komisji Porządku Publicznego, poruszył tę sprawę podczas posiedzenia komisji, gdy dyskutowano nie tylko o dzikich wysypiskach, ale także o problemie spożywania alkoholu w tym rejonie.
- Po moim wniosku o posprzątanie terenu na miejsce pojechało pogotowie czystości. Stwierdzono, że było tam wszystko: kanapa, krzesła, garderoba, strzykawki - mówi Robert Rychwicki. Jak dodaje, mieszkańcy często nie czekają na interwencję służb i sprzątają sami.
W trakcie komisji głos zabrał również Marcin Ratajczak, komendant Straży Miejskiej, który poinformował, że teren został oznaczony jako miejsce zagrożone i strażnicy mają obowiązek odwiedzać je co najmniej raz w trakcie służby. Wskazał także możliwość zgłaszania takich lokalizacji poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Z kolei Krzysztof Fabiański, naczelnik Wydziału Prewencji KPP, zadeklarował wpisanie tego obszaru do zadań dla dzielnicowych.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że teren nie jest objęty monitoringiem. Frustrację potęguje fakt, że mimo zgłoszeń i patroli nie udało się nikogo ukarać.
- W sprawie zaśmiecania rowu i terenów na końcu Drogi do Lotniska informuję, że od 1 stycznia 2024 r. do dnia dzisiejszego otrzymaliśmy 8 zgłoszeń. Dotyczyły one podrzuconych odpadów takich jak puszki, butelki, papiery, folie lub ubrania. W okresie wiosenno-letnim były kierowane patrole w to miejsce w celu kontroli popełnianych wykroczeń. Mimo przeszukania odpadów nie udało się ustalić sprawcy podrzucenia śmieci - mówi Sylwia Dębska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Inowrocławiu.



Fot. Radny Robert Rychwicki - Sprzątanie po zimie w okolicy Drogi do Lotniska