Do zdarzenia doszło w czwartek, 21 maja po godzinie 19:00, na terenie jednego ze sklepów w Inowrocławiu.
- Wtedy to pomiędzy jednym z klientów a sprzedawcą doszło przy kasie do sprzeczki o wydaną resztę. W pewnym momencie mężczyzna sięgnął po pieniądze z kasetki sklepowej, a następnie, po krótkiej szarpaninie, wybiegł ze sklepu. O zdarzeniu natychmiast poinformowano policjantów. Rysopis sprawcy trafił do wszystkich patroli - informuje KPP w Inowrocławiu.
Następnego dnia rano dyżurny inowrocławskiej komendy skierował funkcjonariuszy do innego sklepu tej samej sieci, gdzie - jak wynikało ze zgłoszenia - pewien mężczyzna miał "dziwnie się zachowywać". Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili, że był on wyraźnie pobudzony. Istniały przypuszczenia, że może to być ten sam mężczyzna, który wieczór wcześniej ukradł pieniądze. „Patrolowcy" szybko ustalili, że to ta sama osoba. 30-latek trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
W sobotę usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej. Teraz za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.