- Urządzenia te absolutnie nie spełniają swojej roli dla psów. Ustawione w nich ciśnienie powoduje, że woda zamiast spokojnym ciekiem napełniać poidełko wystrzeliwuje pod dużym ciśnieniem, co powoduje tylko wystraszenie zwierząt – napisał do naszej redakcji jeden z mieszkańców.

Do sprawy odniosło się Miasto Inowrocław. Jak poinformowała nas rzeczniczka ratusza, zgłoszenie dotyczące zbyt dużego ciśnienia wody wpłynęło na początku maja także do urzędu.

- Tego samego dnia zgłoszono sprawę do firmy konserwującej urządzenie w ramach gwarancji. Następnego dnia dokonano regulacji strumienia wody – przekazała ** Daria Knasiak-Majewska**.

Problem dotyczył dystrybutora znajdującego się przy grillowisku. Miasto podkreśla, że regulacja siły strumienia w części przeznaczonej dla zwierząt jest możliwa i została już wykonana.


Zobacz też: Atak na policjanta pod Pakością. 49-latek trafił za kratki


Dystrybutory funkcjonują od ubiegłego roku – z przerwą zimową – i były już wcześniej użytkowane zarówno przez mieszkańców, jak i ich zwierzęta. Ratusz zapewnia, że na bieżąco zlecana jest konserwacja urządzeń oraz badania jakości wody, a wszystkie zgłoszenia mieszkańców są analizowane i realizowane w razie potrzeby.

Przypomnijmy, że dystrybutory ustawiono w dwóch miejscach Parku Solankowego. Każde urządzenie wyposażono w źródełko dla ludzi, możliwość napełnienia bidonu oraz poidło dla zwierząt.

Koszt zakupu i montażu dwóch dystrybutorów wody w 2025 roku wyniósł 65 tys. 313 zł brutto.