Postulaty pracowników to m.in. podwyżka o 900 zł i zwiększenie zatrudnienia. Spór z pracodawcą trwa od wielu miesięcy, a zarząd firmy do tej pory nie uwzględnił tych propozycji. Dzisiejszy strajk ostrzegawczy to kolejny z etapów walki o “godne wynagrodzenie za ciężką pracę”.

W sobotę między godziną 12.30 a 13.00 odwiedziliśmy trzy markety Dino na terenie Inowrocławia. Pracownicy każdego z nich normalnie wykonywali swoje obowiązki. Nie zauważyliśmy żadnych oznak strajku - transparentów, czy przerw w pracy. Jak w każdą inną sobotę, w sklepach była duża liczba klientów, a kolejki do kas były takie, jak zazwyczaj.


Zobacz też: Finisz prac przy publicznym żłobku. Pierwszym w tej gminie


Sieć posiada ponad 3000 sklepów. Jak wynika z relacji zamieszczanych w internecie, pracownicy niektórych z nich wyszli przed obiekty z transparentami przerywając pracę. Niewykluczone, że strajk w takiej formie ma miejsce również w niektórych sklepach w naszym regionie.

Czy popierasz postulaty pracowników Dino?