Jak wynika z naszych informacji, w czwartek funkcjonariusze wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszcz prowadzili czynności w Inowrocławiu. Około godziny 19, na parkingu przy kompleksie handlowo-usługowym przy ulicy Laubitza, interweniowali w związku z kradzieżą sklepową.
Interwencja na parkingu przy ulicy Laubitza
Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę wychodzącego ze sklepu z koszykiem wypełnionym towarem. Zwrócili uwagę na zachowanie pracownicy sklepu, która obserwowała go w sposób wzbudzający podejrzenia, a następnie potwierdzili, że mężczyzna nie zapłacił za towar.
Policjanci podjęli interwencję i ruszyli za mężczyzną, który zdążył oddalić się za róg budynku. Tam zauważyli, jak wkłada koszyk do bagażnika Forda, w którym znajdowały się inne osoby.
- Jeden z funkcjonariuszy podbiegł do drzwi od strony kierowcy, otworzył je i poinformował, że jest policjantem. Kierowca jednak gwałtownie zamknął drzwi i ruszył pojazdem, powodując upadek funkcjonariusza – mówi nam Przemysław Słomski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy.

Kierowca ruszył, policjant użył broni służbowej
Jak dodaje, kierowca zaczął wykonywać nerwowe manewry samochodem, gdy policjant leżał na ziemi.
- W związku z zagrożeniem funkcjonariusz oddał najpierw strzał ostrzegawczy z broni służbowej, a następnie kilka strzałów w kierunku kół pojazdu, próbując go unieruchomić. Mimo to kierowcy udało się odjechać – podkreśla Słomski.
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono inne patrole. Funkcjonariusze odnaleźli porzucony samochód na terenie ogródków działkowych. Na miejscu przeprowadzono oględziny i zabezpieczono ślady.
- Policjanci ustalili osoby, które znajdowały się w pojeździe. Do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn: 29-latka, który kierował pojazdem, oraz 41-latka, który dokonał kradzieży. Trwają również działania zmierzające do zatrzymania trzeciej osoby, która miała brać udział w przestępstwie – słyszymy.
Jak wynika z naszych informacji, podczas zdarzenia w samochodzie przebywała również kobieta, która została już przesłuchana w charakterze świadka. Funkcjonariusz biorący udział w interwencji doznał skręcenia kostki oraz ogólnych potłuczeń i otarć, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci kryminalni pracowali na miejscu do późnych godzin nocnych. Parking przy markecie Netto był odgrodzony taśmami, tak samo jak wjazd od strony ulicy Przypadek. To właśnie tutaj policjant oddał strzały w kierunku samochodu. Technicy kryminalni zabezpieczyli w tym miejscu ślady kryminalistyczne, w tym kilka naboi.




