Strażacy wspólnie z ratownikami Nadgoplańskiego WOPR ściągali dzisiaj ze środka jeziora człowieka, pod którym załamywał się lód. Do zdarzenia doszło około godz. 13.00 w Strzelcach.
Został on bezpiecznie przetransportowany na ląd przy pomocy deski lodowej. W akcji brały udział jednostki straży pożarnej z Mogilna i Strzelna wraz z policją i zespołem ratownictwa medycznego, który następnie zajął się wychłodzonym i przemoczonym mężczyzną.
"Szpilkujący lód"
Po blisko dwóch miesiącach mroźnej zimy przyszła odwilż. - Na pokrywie lodowej zaczyna zalegać woda z topniejącego śniegu, a dodatnie temperatury wraz z opadami deszczu są już wyraźnym sygnałem zmian zachodzących na akwenach - przypominają WOPR-owcy z Kruszwicy. Wykonali oni właśnie pomiary grubości pokrywy lodowej, i tak: na wysokości plaży Cypel w Kruszwicy wynosi ona 30 cm, w Szerzawach i na Tryszczyniu o centymetr więcej, a w Szarleju 33 cm. Ratownicy zwracają uwagę, że pokrywa lodowa może w krótkim czasie przekształcić się w tzw. "szpilkujący lód" - kruchy i bardzo niebezpieczny.