Kierowca auta zignorował sygnały dawane latarką przez policjanta i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli więc za nim w pościg. Po kilkuset metrach funkcjonariusze zatrzymali ścigane auto.
- Pojazdem kierował 37-letni mieszkaniec powiatu radziejowskiego. Miał powody aby unikać kontroli. Badanie alkomatem pokazało, że ma ponad 0,4 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu stracił prawo jazdy, a jego konto wzbogaciło się o 38 punktów karnych za popełnione wykroczenia - informuje asp. stab. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP w Radziejowie.
Mężczyzna usłyszy wkrótce zarzuty kierowania w stanie po użyciu alkoholu, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz niezastosowania się do znaku STOP. O wysokości kary zdecyduje sąd, który rozpatrzy jego sprawę.