5 stycznia w Urzędzie Miejskim Inowrocławia zorganizowano konferencję prasową, podczas której władze miasta i Zakładu Energetyki Cieplnej poinformowały, że spółka otrzyma blisko 25 mln zł unijnego dofinansowania na budowę jednostek kogeneracyjnych.
- Dzięki temu staniemy się faktycznie elektrociepłownią. Zyskamy tzw. drugą nogę działalności – możliwość sprzedaży energii elektrycznej i pozyskiwania dodatkowych środków na rozwój – mówił Ireneusz Stachowiak, prezes ZEC.
Dwa dni później na inowrocławskim profilu Koalicji Obywatelskiej na Facebooku opublikowano komunikat, w którym lokalni działacze KO zarzucili prezydentowi miasta rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Ich zdaniem wniosek o wsparcie miał uzyskać jedynie pozytywną ocenę.
- Na dzień dzisiejszy żadne środki nie zostały przyznane - napisano w komunikacie dodając, że umowa nie została podpisana.
Takie samo pismo trafiło również na naszą skrzynkę mailową, ale półtorej godziny później przyszedł kolejny mail z prośbą o niepublikowanie poprzedniej wiadomości. Jednocześnie usunięto komunikat z profilu KO na Facebooku.
9 stycznia do sprawy odniósł się Arkadiusz Fajok zwołując w tej sprawie konferencję prasową.
- Z niedowierzaniem przyjęliśmy medialne informacje przekazywane przez Koalicję Obywatelską Inowrocław, bo tak mamy podpisany komunikat, który pojawił się i zniknął. Nie wiemy dlaczego. W komunikacie KO zarzuca prezydentowi i naszym władzom ZEC, że podajemy nieprawdziwe informacje - powiedział Arkadiusz Fajok dodając, że umowa na dofinansowanie została podpisana 29 grudnia ub.r. zaprzeczając informacjom w rzeczonym komunikacie.
Zdaniem włodarza działacze inowrocławskiej Koalicji Obywatelskiej “po raz kolejny w swoich insynuacjach przekroczyli granice wiarygodności i śmieszności”.
Prezydent podziękował marszałkowi województwa i jego współpracownikom za dobrą współpracę w zakresie pozyskiwania dofinansowań. Jednocześnie zarzucił inowrocławskim parlamentarzystom, że nie odpowiadają na jego zaproszenia do spotkań i rozmów, a o swoich działaniach na rzecz miasta informują jedynie poprzez media społecznościowe.
- Jeśli ten monitoring faktycznie jest prowadzony przez naszych parlamentarzystów, to zachęcam również do tego, aby odwiedzili w końcu ratusz. Ponieważ przez półtora roku, no niestety nie udało mi się spotkać z panem senatorem. Warte podkreślenia również jest to, że za każdym razem otrzymują wszyscy nasi lokalni parlamentarzyści i również pan europoseł Krzysztof Brejza zaproszenia na wszelkie nasze inicjatywy, uroczystości, czy to miejskie, czy też państwowe - powiedział Arkadiusz Fajok.
Jego zdaniem sprawami Inowrocławia częściej mają się interesować parlamentarzyści spoza naszego miasta.
Aktualizacja g. 14.00
Poniżej publikujemy treść komunikatu Koalicji Obywatelskiej w odpowiedzi na piątkową konferencję w ratuszu.
"Koalicja Obywatelska oraz inowrocławscy parlamentarzyści wielokrotnie podkreślali, że po objęciu swoich funkcji środki finansowe będą kierowane do samorządów w oparciu o jasne, przejrzyste i merytoryczne kryteria – w wyraźnym odróżnieniu od czasów kolesiowskich rządów PiS. Warto przypomnieć, że w tamtych latach Inowrocław był ewidentnie pomijany w podziale środków publicznych z powodów politycznych. Taki sposób rozdysponowywania pieniędzy stał się symbolem polityki rządu PiS wobec samorządów.
Kuriozalne w treści i formie stanowisko prezydenta A. Fajoka oraz jego pisowskich koalicjantów świadczy o tym, że mentalnie zatrzymali się oni w tamtych, niechlubnych latach. Im szybciej nastąpi odejście od tych praktyk i arracji, tym lepiej będzie dla miasta, jego mieszkańców, a także dla samych obecnych władz.
Przypominamy, że poprzednie władze Inowrocławia podejmowały udokumentowane działania na rzecz finansowania Zakładu Energetyki Cieplnej, m.in. składając w 2021 r. poprawny wniosek o blisko 30 mln zł z programu „Polski Ład”. Mimo spełnienia wszystkich wymogów, wniosek został odrzucony bez uzasadnienia, co jednoznacznie wskazuje na polityczną blokadę ze strony rządu PiS.
W efekcie miasto, przy wsparciu samorządu województwa, rozpoczęło starania o środki unijne w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego. Obecnie składane wnioski są kontynuacją tych działań, a nie nową inicjatywą.
To właśnie blokady ze strony rządu PiS uniemożliwiły realizację kluczowej dla bezpieczeństwa energetycznego miasta inwestycji, natomiast realną szansę na jej realizację stwarzają dziś fundusze unijne, przyznawane według jasnych, merytorycznych i transparentnych kryteriów przez samorząd województwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej."
Aktualizacja godz. 17.20
Na pismo radnych KO odpowiedzieli natomiast radni prezydenckiego klubu "Łączy nas Inowrocław":
Szanowni Państwo z Koalicji Obywatelskiej,
z zainteresowaniem a momentami z rozbawieniem zapoznaliśmy się z Państwa komunikatem będącym odpowiedzią na konferencję prasową Prezydenta Miasta Arkadiusz Fajoka. Zacznijmy jednak od rzeczy podstawowej, 29 grudnia została podpisana umowa na blisko 25 mln zł dofinansowania dla Zakładu Energetyki Cieplnej. To fakt, nie opinia, nie narracja i nie „mentalne zatrzymanie się w przeszłości”. Fakt, który najpierw Państwo zakwestionowali, by po chwili... wycofać się z własnego komunikatu i usunąć go z mediów społecznościowych. W tym miejscu warto przypomnieć- Internet nie ma gumki do mazania.
Dalej robi się jeszcze ciekawiej. W jednym tekście jednocześnie: zarzucają Państwo Prezydentowi „kuriozalną narrację” podkreślają „jasne i merytoryczne kryteria” przyznawania środków, a jednocześnie kwestionują już podpisaną umowę, bo... najwyraźniej nie pasuje ona do przyjętej tezy. Trudno nie odnieść wrażenia, że problemem nie jest sposób pozyskania środków, lecz to kto ogłasza sukces.
Z sympatią przyjmujemy również przypomnienie o wniosku z 2021 roku. Skoro jednak jak Państwo twierdzą był on poprawny , a mimo to odrzucony, to tym bardziej należą się dziś gratulacje tym, którzy doprowadzili sprawę do szczęśliwego finału, zamiast rozpętywać spór o autorstwo pomysłu sprzed lat. Na koniec warto zauważyć jeszcze jedną rzecz: mówienie o „transparentności” i „nowych standardach” brzmi mało przekonująco, gdy własny komunikat znika po półtorej godzinie, a odpowiedzialność za pomyłkę zostaje zastąpiona politycznym manifestem. Inowrocław nie potrzebuje narracji o tym, kto mentalnie w jakiej epoce tkwi.
Inowrocław potrzebuje ciepła w kaloryferach, stabilnej energii i realnych inwestycji i dokładnie to właśnie się dzieje. Resztę mieszkańcy potrafią ocenić sami.
Radni Klubu Łączy nas Inowrocław w Radzie Miejskiej Inowrocławia
