W piątek wieczorem informowaliśmy o lodowisku na terenie parkingu przy ul. Magazynowej. Równie trudna sytuacja panowała na dworcu PKP, gdzie pasażerowie zmagali się z pokrywą lodu na peronach. W sobotnie popołudnie sprawdziliśmy, jak jeździ i chodzi się po Inowrocławiu. Choć śnieżyca zaatakowała nas w środę i czwartek, to do tej pory w niektórych miejscach nadal da się odczuć jej skutki. Większkość ulic została skutecznie odśnieżona, natomiast gorzej sytuacja wygląda na chodnikach.

W niektórych miejscach pokonanie kilkudziesięciu metrów to nie lada wyzwanie. Nawierzchnia pokryta jest śniegiem, a miejscami lodem. To szczególnie niebezpieczna sytuacja dla osób starszych, nie wspominając o niepełnosprawnych, którzy w zasadzie są uziemieni w swoich mieszkaniach. Grube warstwy zbitego śniegu zalegają na niektórych przystankach autobusowych. Pasażerowie mają trudności z wchodzeniem i wychodzeniem z autobosów.

Czy Inowrocław dobrze poradził sobie ze skutkami opadów śniegu?