Interwencję w tej sprawie podjął powiatowy radny Wojciech Gerus z Prawa i Sprawiedliwości. Jak podkreśla, problem dotyczy nie tylko oblodzonych peronów i przejść, ale również warunków panujących w samym budynku stacji.

- Pasażerowie, w tym osoby starsze i rodziny z dziećmi, zmuszeni są poruszać się po tafli lodu, co już teraz stwarza ryzyko poważnych wypadków. Dodatkowo poczekalnia dworca PKP Inowrocław jest nieogrzewana, co w okresie zimowym jest całkowicie nieakceptowalne. Przy niskich temperaturach pasażerowie nie mają możliwości bezpiecznego i godnego oczekiwania na pociąg. Obiekt ten pełni funkcję publiczną i powinien spełniać podstawowe standardy higieniczne oraz bezpieczeństwa - mówi radny Wojciech Gerus.

W związku z tym radny skierował pisma do kilku instytucji odpowiedzialnych za infrastrukturę kolejową i bezpieczeństwo pasażerów: do PKP PLK - zarządcy peronów i infrastruktury kolejowej, do PKP S.A. - zarządcy budynku dworca, oraz do Urzędu Transportu Kolejowego.

W pisamch Gerus informuje o naruszeniach przepisów dotyczących bezpieczeństwa, utrzymania infrastruktury oraz obowiązków zarządców obiektów publicznych.

- Wniosłem o natychmiastowe usunięcie zagrożenia, przywrócenie ogrzewania oraz podjęcie działań zapobiegawczych - podkreśla radny.

Fotoram.io