- Są to działania w pewien sposób rutynowe. Tu jest taka koincydencja zdarzeń z ostrzałem oczywiście cywilnego Kijowa, ale tak naprawdę ta akcja była już jakiś czas temu zaplanowana - powiedział na antenie Polsat News minister spraw wewnętrznych i administracji.

Jak się dowiadujemy, takie działania w powiecie inowrocławskim potrwają do grudnia. Ściślej mówiąc, strażacy nie inwentaryzują schronów, bo w Inowrocławiu i okolicznych gminach takich obiektów po prostu nie ma. Sprawdzają natomiast pomieszczenia piwniczne, które mogą pełnić funkcje doraźnego ukrycia.

- Trwa inwentaryzacja budynków pod kątem sprawdzenia, czy nieruchomości posiadają pomieszczenia nadające się na ukrycia doraźne. To szereg obiektów, które spełniają pewne właściwości konstrukcyjne i one są przez nas weryfikowane, jak również sposób ich ewentualnego przygotowania. Na terenie powiatu inowrocławskiego nie funkcjonują schrony. Obiekty, które kiedyś były obiektami schronowymi zostały wyłączone z użytkowania w ostatniej dekadzie i nie pełnią takich funkcji na tę chwilę - mówi nam kpt. Jarosław Skotnicki, oficer prasowy KP PSP w Inowrocławiu.

15 września 2007 roku Stowarzyszenie Historyczno-Turystyczne Bastion zorganizowało nietypową lekcję historii zapraszając chętnych do schronu, a właściwie do szczeliny przeciwlotniczej z czasów II wojny światowej, na terenie II Liceum Ogólnokształcącego w Inowrocławiu. Wydarzenie było gratką dla miłośników historii, a połączono je z ekspozycjami oraz interesującymi projekcjami poświęconymi historii miasta.