Burger King wprowadził do sieci swych restauracji w Europie bezmięsne hamburgery

Amerykańska sieć fast-food Burger King oferuje od wtorku w swych barach szybkiej obsługi w 25 krajach Europy, w tym w Polsce, bezmięsne hamburgery - podała agencja Bloomberg. Nigdy w historii firmy wprowadzanie na rynek nowego produktu nie odbywało się na tak dużą skalę - dodano.

Rebel Whopper, bo tak nazywa się nowa kanapka z sojowym kotletem, dostępna jest w 2,5 tys. europejskich restauracji z szyldem Burger King.

Jak podała agencja, dostawcą sojowych burgerów jest holenderski producent roślinnych odpowiedników produktów mięsnych The Vegetarian Butcher, którego pod koniec 2018 r. przejął koncern Unilever.

Przed ogólnoeuropejską premierą sojowy hamburger był testowany, jak podano, przez konsumentów w Szwecji i Stanach Zjednoczonych.

Nowy rodzaj kanapki, który ma w swym składzie soję, pszenicę, olej roślinny i przyprawy jest "bezmięsną alternatywę dla tradycyjnego Whoppera", jednak niekoniecznie niskokaloryczną - podkreśliła agencja. Np. ten oferowany w Szwajcarii ma 608 kalorii, podczas gdy jego mięsny odpowiednik 640 - dodała.

W ramach europejskiej premiery sojowe hamburgery wprowadziły do swej oferty restauracje amerykańskiej sieci w takich krajach, jak Hiszpania, Niemcy, Włochy, Portugalia czy Polska, "wkrótce mają być sprzedawane" również w Wielkiej Brytanii - wskazano. Według agencji nigdy dotąd Burger King nie wprowadzał na rynek nowego produktu na tak dużą skalę.

Sieci restauracji fast-food testują i wprowadzają do oferty dania, w których tradycyjne mięso zastępowane jest roślinnymi odpowiednikami, by zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na "alternatywne produkty mięsne na całym świecie" - zwraca uwagę Bloomberg. Np. konkurencyjny wobec Burger Kinga McDonald’s serwuje bezmięsne burgery w swych sieciach w Niemczech i Kanadzie.

Według danych Euromonitor International, na które powołuje się agencja AP, sprzedaż "roślinnych zamienników mięsa" rosła w ciągu ostatnich pięciu lat w tempie 22 proc. rocznie w krajach Europy Wschodniej i 13 proc. - w Europie Zachodniej. W Stanach Zjednoczonych odsetek ten wyniósł 12 proc.(PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ skr/