- Samochody jadące ul. Metalowców w stronę ul. Dworcowej dysponują jednym pasem ruchu. Duży ruch na ul. Dworcowej powoduje, że utrudniony jest zwłaszcza skręt z ul. Metalowców w lewo - pisał Edmund Mikołajczak w interpelacji do władz miasta.
- Pojazdy chcące wykonać ten manewr blokują stojące za nimi pojazdy mające zamiar skręcić w prawo w stronę Bydgoszczy. Wydaje się, że jest możliwość upłynnienia ruchu w stronę Bydgoszczy i Pakości poprzez wytyczenie dodatkowego pasa ruchu przeznaczonego dla skręcających w prawo. Taki pas mógłby powstać tuż za ogrodem posesji przy ul. Metalowców - zauważył radny.
W naszej sondzie pod tym artykułem 86% z blisko 500 internautów poparło ten pomysł. Z odpowiedzi Szymona Łepskiego, zastępcy prezydenta Inowrocławia wynika, że sprawa nie jest taka prosta.
Zobacz też: Ruch wahadłowy na osiedlu Piastowskim
- Obecne warunki techniczne na omawianym skrzyżowaniu nie pozwalają na zastosowanie proponowanego rozwiązania - czytamy w odpowiedzi. Jak zastępca prezydenta argumentuje tę tezę?
- Dodatkowy pas ruchu na skrzyżowaniu jest niemożliwy do wybudowania ze względu na skomplikowany układ geometryczny, w tym niewielkie odległości pomiędzy wlotami ulic Składowej, Magazynowej, Okrężnej i Metalowców oraz niekorzystne usytuowanie ulicy Składowej. Wdrożenie proponowanego rozwiązania wymaga kompleksowej przebudowy drogi, wykraczającej daleko poza obszar samego skrzyżowania i obejmującej również gęsto rozmieszczone uzbrojenie podziemne - pisze Szymon Łepski.
Jak dodaje, najpierw należałoby opracować stosowną dokumentację, a potem pozyskać środki zewnętrzne na realizację przebudowy. Z odpowiedzi na interpelację nie wynika jednoznacznie, czy pomysł został porzucony, czy będzie brany pod uwagę w przyszłości.