Do zdarzenia doszło na rondzie przy ul. Niezłomnych w Mogilnie. Patrolujący okolicę policjanci wydziału kryminalnego zauważyli kierowcę BMW, który celowo wprowadzał samochód w poślizg, wykonując tzw. drift. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mężczyznę do kontroli i wezwali na miejsce patrol ruchu drogowego.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami 38-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Otrzymał również mandat w wysokości 1500 zł, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych - informuje aspirant Magdalena Pollak z mogileńskiej policji.


Zobacz też: Szpital nie jest w stanie wyjść na zero. "Może zabraknąć pieniędzy na podwyżki"


Policja przypomina, że od 30 marca 2026 roku obowiązują przepisy zaostrzające kary za szczególnie niebezpieczne zachowania na drogach, takie jak driftowanie czy jazda na jednym kole. Za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg kierowcy grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 zł i 15 punktów karnych. W przypadku recydywy kara wzrasta do minimum 3000 zł.

- W razie rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa mogą zatrzymać prawo jazdy na trzy miesiące, a jeśli zachowanie kierowcy stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może trafić do sądu. Wówczas grozi grzywna nawet do 30 tys. zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów - dodaje Magdalena Pollak.