» O tym przeczytasz tylko na Ino.online

Kosztem nieco ponad 400 tys. zł firma z Inowrocławia, która wygrała przetarg w lipcu 2025 roku miała rozbudować zaniedbany staw w rejonie ulic Szymborskiej i Kopcia. Zakres prac obejmował odmulenie, pogłębienie, wyprofilowanie skarp, wykonanie instalacji poboru wody oraz utwardzonego dojazdu.

Termin wykonania określono na 75 dni od podpisania umowy. Wyniki postępowania poznaliśmy w lipcu 2025 roku. To oznacza, że zadanie powinno zostać wykonane jeszcze w ubiegłym roku. Tymczasem w kwietniu 2026 roku inwestycja ciągle nie została ukończona.


Zobacz też: Dwie wygrane w Lotto w Inowrocławiu tego samego dnia


Zapytaliśmy ratusz, z czego wynika opóźnienie oraz jaka jest wysokość kar umownych naliczonych przez Miasto do tej pory. Odpowiedzi na drugie z pytań nie otrzymaliśmy.

- Opóźnienie wynika z przebiegu realizacji prac po stronie wykonawcy. Miasto poinformowało wykonawcę, zarówno pisemnie, jak i drogą elektroniczną, o przekroczeniu terminu realizacji prac wynikającego z umowy oraz o naliczaniu kar umownych z tego tytułu - informuje Daria Knasiak-Majewska, rzecznik prasowy ratusza.

Zapytaliśmy również, jaki jest aktualny realny termin zakończenia prac. Jak się okazuje, tego nie wiedzą nawet urzędnicy.

- Miasto wystąpiło do wykonawcy o wskazanie ostatecznego terminu zakończenia wszystkich prac. Do chwili obecnej wykonawca nie udzielił odpowiedzi w tej sprawie - mówi Daria Majewska-Knasiak.

W dokumentacji przetargowej znaleźliśmy zapis mówiący o nałożeniu kary umownej w wysokości 0,1% wynagrodzenia za każdy dzień zwłoki. Łączna maksymalna wysokość kar umownych nie może przekroczyć 25% wynagrodzenia.

chomiaza szlachecka relaks_4