Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca wszedł do garażu i po przewierceniu zbiornika ukradł około 170 litrów oleju napędowego. Właściciel oszacował straty - obejmujące skradzione paliwo i uszkodzony zbiornik - na kilka tysięcy złotych.
Kryminalni zatrzymali podejrzanego jeszcze tego samego dnia. Okazało się, że to pracownik firmy. Według ustaleń, po zakończeniu pracy wrócił na teren zakładu i dokonał kradzieży.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem w zbiegu z uszkodzeniem mienia i przyznał się do winy. Grozi mu od roku do 10 lat więzienia.
Zobacz też: Parkomaty przed kolejnym marketem w Inowrocławiu