Karmę przekazał anonimowy darczyńca, który postanowił wesprzeć bezdomne zwierzęta. Transport dotarł bezpośrednio na teren schroniska, gdzie został rozładowany i przewieziony do magazynu. Dla placówki oznacza to nie tylko realne odciążenie budżetu, ale przede wszystkim zapewnienie pełnych misek dla dziesiątek psów i kotów przebywających obecnie pod opieką pracowników i wolontariuszy.

- To nie tylko pełne miski, to przede wszystkim sygnał dla naszych psiaków i kociaków, że są dla kogoś ważne. Że gdzieś tam, po drugiej stronie bramy, bije serce, któremu ich los nie jest obojętny - poinformowali pracownicy schroniska.

500 kilogramów karmy to pomoc, która pozwoli przez dłuższy czas zabezpieczyć podstawowe potrzeby zwierząt i skupić się na ich leczeniu, socjalizacji oraz poszukiwaniu nowych domów.

Akcja "Tona Dobra" pokazuje, że los bezdomnych zwierząt nie jest obojętny mieszkańcom i osobom, które chcą pomagać – nawet pozostając anonimowymi. Zbiórka w ramach akcji charytatywnej odbywa się też na portalu Pomagam.pl. Do tej pory 108 osób wpłaciło nieco ponad 18 tys. zł. Zbiórka jest dostępna tutaj.