Temat ograniczenia z 20 do 10 godzin pracy z nauczycielami wspomagającymi dla uczniów z niepełnosprawnościami, od września ubiegłego roku, chcieli przedstawić dziś na forum Rady Miejskiej rodzice z Inowrocławia. Prowadząca obrady wiceprzewodnicząca Maria Żukowska z Łączy nas Inowrocław odmówiła im głosu tłumacząc, że nie jest to optymalne miejsce do przedstawiania takiego tematu i zaproponowała spotkanie tuż po sesji. Wtórował jej radny Edmund Mikołajczak z PiS, który z kolei zaprosił rodziców na - zaplanowane na 29 stycznia - spotkanie specjalnego zespołu poświęconego tylko tej sprawie z udziałem decyzyjnych osób.
Radni opozycji kilkukrotnie apelowali do przewodniczącej o dopuszczenie do wystąpienia rodziców. - Ludzie kochani, gładkie formułki możemy sobie wygłaszać na okrągło, ale ludzie są z problemem, który jest nierozwiązany i wy nadal tego problemu nie chcecie rozwiązać i nie chcecie zrobić najprostszej rzeczy, najzwyczajniej w świecie tych rodziców wysłuchać - mówiła radna Ewa Koman z Porozumienia dla Inowrocławia.
- Odmowa wysłuchania rodziców dzieci z niepełnosprawnościami podczas sesji Rady Miejskiej jest sytuacją skandaliczną, sprzeczną z zasadami dialogu społecznego, transparentności oraz szacunku wobec mieszkańców Inowrocławia - skomentowali po sesji radni Koalicji Obywatelskiej.
Radni koalicyjnych klubów w przekazanym mediom oświadczeniu przyznali, że rozumieją emocje towarzyszące rodzicom, ale podtrzymują, że sesja Rady Miejskiej jako organu uchwałodawczego "nie jest właściwym miejscem do omawiania indywidualnych spraw konkretnych dzieci". Skrytykowali też radnych KO i Porozumienia, zarzucając im wykorzystywanie emocjonalnych wystąpień do nagrywania materiałów na media społecznościowe i prowadzenia bieżącej walki politycznej. Poniżej oba oświadczenia.
Oświadczenie radnych Koalicji Obywatelskiej
Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej Inowrocławia przedstawiciele rodziców dzieci z niepełnosprawnościami zwrócili się z prośbą o możliwość zabrania głosu w trakcie obrad, aby przedstawić problemy, z jakimi borykają się ich dzieci oraz oni sami od września 2025 roku.
Pomimo wielokrotnych apeli radnych opozycji, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Inowrocławia, pani Maria Żukowska, z pełną premedytacją odmówiła rodzicom udzielenia głosu. Decyzja ta została podjęta mimo oczywistej wagi sprawy oraz społecznego charakteru problemów, które bezpośrednio dotyczą mieszkańców naszego miasta.
Z głębokim niepokojem odnotowujemy również postawę radnych prezydenta Arkadiusza Fajoka oraz radnych PiSu, po stronie których panowała całkowita bierność i milczenie wobec tej sytuacji. Również Prezydent Miasta Inowrocławia Arkadiusz Fajok nie zabrał głosu, mimo że posiadał taką możliwość i mógł poprzeć wniosek rodziców o dopuszczenie ich do wystąpienia. Uważamy, że odmowa wysłuchania rodziców dzieci z niepełnosprawnościami podczas sesji Rady Miejskiej jest sytuacją skandaliczną, sprzeczną z zasadami dialogu społecznego, transparentności oraz szacunku wobec mieszkańców Inowrocławia
Oświadczenie radnych PiS, Łączy nas Inowrocław i Jeden Region
Dobro wszystkich dzieci, a w szczególności dzieci z specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, zawsze było i pozostanie dla nas, radnych, sprawą fundamentalną.
Przebieg dzisiejszej sesji bardzo nas poruszył. Z przykrością obserwowaliśmy instrumentalne wykorzystanie rodziców dwójki dzieci, którzy pojawili się dziś w Urzędzie Miasta. Uważamy, że sesja Rady Miejskiej, jako organu uchwałodawczego, nie jest właściwym miejscem do omawiania indywidualnych spraw konkretnych dzieci.
Rozumiemy emocje, które towarzyszą rodzicom. Tym bardziej bulwersuje nas zachowanie radnych opozycji, którzy w sposób bezprecedensowy wykorzystali te emocjonalne wystąpienia do nagrywania materiałów na media społecznościowe i prowadzenia bieżącej walki politycznej.
Wiceprzewodnicząca RMI zaproponowała rodzicom spotkanie zaraz po zakończeniu Sesji, w obecności organu prowadzącego oraz przedstawicieli Rady, aby w spokojnej, merytorycznej atmosferze spróbować realnie pomóc w rozwiązaniu problemu.
Informujemy również, że w związku z kontrolą kuratorium, we współpracy z dyrektorami szkół, organ prowadzący podjął decyzję o zorganizowaniu spotkań z rodzicami w każdej placówce, które odbywają się wg założonego harmonogramu . Podczas tych spotkań są przedstawiane wyniki kontroli, zasady kształcenia specjalnego oraz rola specjalistów pracujących w szkołach.
Nie godzimy się na polityczne wykorzystywanie rodziców i dzieci. Spraw tak ważnych nie załatwia się w taki sposób, doprowadzając do przykrych i zupełnie niepotrzebnych scen, jak te z dzisiejszej sesji.
Jeśli radni opozycji naprawdę chcą dobra dzieci, niech zwrócą się do swojej pani minister, która wprowadziła zmiany w finansowaniu oświaty. To tam zapadły decyzje, które dziś najmocniej odbijają się na szkołach i samorządach.
Jesteśmy do dyspozycji każdego mieszkańca. Zależy nam, żeby sprawy były załatwiane spokojnie, merytorycznie i w granicach obowiązującego prawa, bez niepotrzebnych politycznych emocji.