Twórcy serialu "Noce i dnie", osadzonego na przełomie XIX i XX wieku, chcą przedstawić relację Barbary i Bogumiła Niechciców jako opowieść niezwykle aktualną, która może być zwierciadłem dla współczesnych związków.

- Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości i odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością - wyjaśnia w komunikacie prasowym Kamila Tarabura, reżyserka serialu. Jak dodaje: - Jest to także opowieść o długofalowym budowaniu relacji, o tym, że związek to praca, która może owocować przez całe życie. Barbara mierzy się z wieloma uniwersalnymi dylematami, które dotyczą poświęcenia dla małżeństwa i rodziny, rezygnacji z własnych marzeń i poszukiwania szczęścia.

Twórcy serialu chcą również zbudować pomost pomiędzy pokoleniami - między tymi, którzy tę historię znają w klasycznym wydaniu, jaki i tymi, którzy mają się w niej zakochać po raz pierwszy. - Polska kultura to skarbnica opowieści, które porywają nas od pokoleń. Nie inaczej jest z historią ukazaną w "Nocach i dniach" - wciąż nas urzeka, stając się ponadczasową refleksją nad zwykłymi ludzkimi dylematami. Dlatego chcemy w Netflixie na nowo opowiedzieć ją widzom, także kolejnym pokoleniom, poprzez talent i współczesną wrażliwość młodych twórczyń i twórców, którzy pracują przy tej produkcji - mówi Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej.

Projekt wyprodukuje Justyna Pawlak, ostatnio odpowiedzialna za realizację nagradzanego serialu oryginalnego Netflixa "Infamia". Autorkami scenariusza są Marta Bacewicz, Katarzyna Tybinka i Kamila Tarabura. Za zdjęcia odpowiadać będzie Tomasz Naumiuk. Dla Kamili Tarabury "Noce i dnie" nie będą serialowym debiutem - wcześniej nakręciła głośną produkcję Netfliksa "Absolutni debiutanci". Warto też wspomnieć, że w 2024 r. na festiwalu w Gdyni zdobyła wyróżnienie za film "Rzeczy niezbędne" (najlepszy debiut reżyserski lub drugi film).

"Noce i dnie" to kolejna ekranizacja polskiej klasyki, w którą zaangażował się Netflix. W 2023 r. premierę miał film "Znachor", który jest adaptacją powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Obecnie realizowany jest serial "Lalka" na podstawie dzieła Bolesława Prusa. (PAP Life)

ag/