zielona sroda


Zacznijmy od kwestii podstawowej. Czym jest w świetle prawa uzdrowisko?

Dr hab. Piotr Rączka: Uzdrowiska to miejscowości, które uzyskały taki status na skutek decyzji Ministra Zdrowia. Niemniej jednak, aby móc dołączyć do grona gmin i miejscowości uzdrowiskowych w Polsce, należy spełniać określone kryteria. Mam tu na myśli przede wszystkim złoża naturalnych surowców leczniczych, np. wód - jak jest to w przypadku Inowrocławia. Ich obecność musi zostać potwierdzona badaniami. Kluczową jest weryfikacja właściwości leczniczych złóż naturalnych występujących na danym terenie. Drugim istotnym elementem jest klimat, ponieważ otoczenie, w którym przebywają kuracjusze, może również sprzyjać procesowi leczenia. Miejscowość uzdrowiskowa powinna również posiadać zakłady oraz urządzenia lecznictwa uzdrowiskowego. Nie bez znaczenia jest przestrzeganie wytycznych dotyczących ochrony środowiska. W tym aspekcie dużą uwagę przywiązuje się do dysponowania przez miejscowość odpowiednią infrastrukturą techniczną w zakresie gospodarki wodno-ściekowej, energetycznej, w zakresie transportu zbiorowego, a także prowadzenia gospodarki odpadami.

A kto ostatecznie decyduje, że dany obszar zyskuje status uzdrowiska? Jak przebiega proces nadawania statusu uzdrowiska w Polsce?

Dr hab. Piotr Rączka: Tak jak wspomniałem, decyzję w tej sprawie podejmuje Rada Ministrów na wniosek Ministra Zdrowia. Kluczową w tej kwestii jest ustawa o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych z 2005 roku. Warto podkreślić, że gmina jest zobowiązana do sporządzenia i przedstawienia, nie rzadziej niż raz na 10 lat, operatu uzdrowiskowego, potwierdzającego że dany obszar utrzymuje kryteria do uzyskania statusu uzdrowiska. Tym samym my jako pacjenci i kuracjusze mamy gwarancje, że miejscowość dba o środowisko, rozwija ofertę uzdrowiskową i nadal może oferować swoje usługi osobom chcącym podreperować swój stan zdrowia.

Co musi się stać, żeby uzdrowisko straciło swój status? Czy znane są takie przypadki w Polsce?

Dr hab. Piotr Rączka: Oczywiście istnieje takie ryzyko, ale jest ono niewielkie. Gminy wiedzą jak wiele korzyści przynosi im posiadanie takiego statusu. Jest w Polsce kilka miejscowości, które na skutek różnych wydarzeń historycznych utraciły status uzdrowiska. Wystarczy wspomnieć Zakopane, czy Jastrzębie-Zdrój. Jedynie ta ostatnia miejscowość utraciła status w oparciu o współczesne ustawodawstwo, w 2007 roku. Przyczyną utraty walorów uzdrowiska była tam działalność górnicza okolicznych kopalni węgla. Natomiast status uzdrowiskowy Zakopanego ma charakter czysto historyczny, oryginalnie XIX-wieczny, który nie został przywrócony po II wojnie światowej w oparciu o późniejsze wymagania prawne wobec uzdrowisk. Jednak jest zdecydowanie więcej miejscowości, które status uzdrowiska uzyskały niedawno, albo się o niego aktywnie starają. W obecnym stanie prawnym, na podstawie wspomnianego operatu uzdrowiskowego minister może stwierdzić jakieś nieprawidłowości. Wtedy wyznacza gminie czy danej miejscowości czas na ich usunięcie.

Co to mogą być za nieprawidłowości?

Dr hab. Piotr Rączka: Przede wszystkim dotyczące tych elementów, które zdecydowały o przyznaniu statusu uzdrowiska np. utrata właściwości leczniczych przez złoża naturalne, co miało miejsce w Jastrzębiu-Zdroju, czy pogorszenie oferty kuracyjnej, powodujące że zakłady lub urządzenia lecznictwa uzdrowiskowego nie spełniają wymagań przepisów. Niezależnie od treści operatu uzdrowiskowego, dany obszar może być też pozbawiony statusu uzdrowiska w trybie art. 44 ustawy, którą już cytowałem. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli ustały warunki uzasadniające nadanie danemu obszarowi statusu uzdrowiska albo statusu obszaru ochrony uzdrowiskowej, minister może wystąpić do gminy o podjęcie działań koniecznych w celu przywrócenia tych warunków. Wtedy gmina ma 5 lat na działania w tym zakresie. Także nic nie dzieje się tutaj automatycznie. W obu przypadkach umożliwia się gminie podjęcie działań, których celem jest przywrócenie takiego stanu rzeczy, w którym miejscowość nadal może pozostać uzdrowiskiem. Dopiero w razie bezczynności, braku przywrócenia walorów uzdrowiska, kierowany jest wniosek do Rady Ministrów o pozbawienie danego obszaru statusu uzdrowiskowego.

Przejdźmy do Inowrocławia. Czy istnieje ryzyko utraty statusu uzdrowiska przez Inowrocław wskutek realizacji inwestycji na terenach przemysłowych?

Dr hab. Piotr Rączka: Tutaj należy przede wszystkim spojrzeć w dokumenty. W 2021 roku Rada Miejska Inowrocławia uchwaliła status uzdrowiska, a w nim zaznaczono, że posiada ono trzy strefy ochrony uzdrowiskowej: A, B i C. W tych strefach zabrania się budowy między innymi zakładów przemysłowych. Zostały one wyznaczone właśnie dla ochrony obszaru cennego ze względów właściwości leczniczych. Dlatego już na etapie planowania uzdrowiska i jego rozwoju dokładnie wskazano, jakiego rodzaju działalność może być prowadzona w poszczególnych strefach ochrony. Tym samym przestrzeganie tych wytycznych gwarantuje ciągłość funkcjonowanie uzdrowiska.

Czy planowana w Mątwach spalarnia może zatem doprowadzić do utraty statusu uzdrowiska?

Dr hab. Piotr Rączka: Skoro nie zostanie zlokalizowana w strefie ochrony uzdrowiskowej, to nie widzę takiego ryzyka. Poza tym takie obiekty wymagają szeregu decyzji i uzgodnień, zwłaszcza decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Co istotne, organ wydający tę decyzję może zobowiązać inwestora do spełnienia szczegółowych warunków zapobiegających ryzykom wpływu nowej inwestycji na walory uzdrowiska, natomiast ustawa "Prawo ochrony środowiska" nakłada obowiązek analizy wpływu wprowadzanych gazów lub pyłów do powietrza na obszary poddane ochronie na podstawie przepisów o uzdrowiskach i lecznictwie uzdrowiskowym. Także każda planowana inwestycja, w tym instalacja termicznego przetwarzania odpadów, będzie podlegać takim badaniom. W przypadku budowy tego typu zakładu wniosek o wydanie pozwolenia zintegrowanego lub pozwolenia na wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza będzie musiał zawierać właściwe analizy dotyczące poziomu emisji.

Czy kwestia zanieczyszczeń powietrza w uzdrowiskach też jest uregulowana w przepisach?

Dr hab. Piotr Rączka: Tak, istnieją konkretne przepisy, które określają wartości odniesienia dla zanieczyszczeń w powietrzu w uzdrowiskach. Reguluje je rozporządzenie ministra środowiska z 2010 roku. Status uzdrowiska jest więc silnie chroniony. Jeżeli dobrze rozumiem, w tym wypadku miałaby powstać instalacja termicznego przetwarzania odpadów. Będzie ona musiała odpowiadać wysokim, aktualnym wymaganiom przepisów wobec takich obiektów, w tym wynikającym z konkluzji BAT.

Czym jest ta konkluzja?

Dr hab. Piotr Rączka: Konkluzja BAT to są tzw. najlepsze dostępne techniki, ustalane na poziomie Unii Europejskiej. Przepisy te wymuszają zastosowanie nowoczesnych rozwiązań, bo przepisy dotyczące już istniejących źródeł elektryczności i ciepła np. węglowych, są już mniej rygorystyczne. Jeżeli nowa inwestycja, spełniająca konkluzje BAT, a zatem w założeniu bezpieczniejsza dla środowiska, zastąpi starsze źródła, które tych konkluzji nie spełniają - a ich dotychczasowe funkcjonowanie nie było powodem prób urzędowego podważania statusu Inowrocławia jako uzdrowiska - nie należałoby obawiać się negatywnych skutków prawnych dla uzdrowiska.

Co w sytuacji pogorszenia jakości powietrza?

Dr hab. Piotr Rączka: Co roku raport Głównego Inspektora Ochrony Środowiska publikuje podsumowanie na temat jakości powietrza w miejscowościach uzdrowiskowych. Gdyby badania te wykazały pogorszenie jakości powietrza, GIOŚ mógłby zainicjować postępowanie na podstawie przepisów "Prawa ochrony środowiska", mające na celu ograniczenie wpływu na środowisko wobec instalacji przemysłowych, które mogłyby się przyczyniać do takiego stanu. Organy państwa dysponują szeregiem instrumentów prawnych w tym zakresie, łącznie z możliwością cofnięcia pozwoleń, na podstawie których takie instalacje działają. Także kwestie ochrony środowiska w uzdrowiskach pozostają w centrum zainteresowania władz, również ze względu na ich rolę. Mają służyć poprawie stanu zdrowia kuracjuszy, stąd też wysiłki zarówno administracji, jak i władz samorządowych, aby proces leczenia odbywał się w optymalnych warunkach.


Dr hab. Piotr Rączka, prof. UMK - Kierownik Katedry Prawa Administracyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Autor ponad stu publikacji z zakresu prawa i postepowania administracyjnego, specjalizujący się w zakresie procedury administracyjnej w tym administracyjnego postępowania egzekucyjnego, a także ustrojowego i materialnego prawa administracyjnego.


Zobacz pozostałe artykuły z cyklu "Zielona środa". Kolejny odcinek w środę.