- Uszkodzony maszt sygnalizacji został zdemontowany przez pracowników Zarządu Dróg Powiatowych i Państwowej Straży Pożarnej. W celu uruchomienia ponownie sygnalizacji wymagane jest ustawienie nowego masztu wysięgnikowego, na którym umieszczone będą sygnalizatory nad pasami ruchu ul. Poznańskiej. Zarząd Dróg Powiatowych podjął już czynności zmierzające do jego zakupu wraz z montażem. Zarządca drogi czyni starania by prace te zostały wykonane możliwie jak najszybciej - mówi nam Artur Kisielewicz, specjalista ds. współpracy z mediami w starostwie powiatowym.

"Możliwie jak najszybciej" w tym przypadku oznacza termin 12 marca. Tego dnia planuje się realizację zadania i przywrócenie funkcjonowania sygnalizacji. To oznacza, że jeszcze przez ponad dwa tygodnie kierowcy będą musieli pokonywać to ruchliwe skrzyżowanie bez pomocy "świateł", w czym mają im pomagać policjanci.

- W godzinach porannych i podczas popołudniowych godzin szczytu, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego nadzorują płynność ruchu, a w razie potrzeby kierują ręcznie ruchem drogowym. Będą prowadzić takie działania do czasu usunięcia awarii - dodaje nasz rozmówca.

Jak wynika z naszych obserwacji, sytuacje, w których ruchem w tym miejscu kierują policjanci nie należą do częstych. Warto nadmienić, że nie działa również pobliska sygnalizacja świetlna na przejściu dla pieszych w pobliżu szpitala.