„Osobiście wiem, jak przełomowym momentem jest dla małego streamera zarobienie pierwszych pieniędzy ze streamowania. Pojawia się wiara, że faktycznie tę pasję można rozwinąć w karierę. Dzięki pozyskanym funduszom przyspieszymy ekspansję na nowe rynki i dostarczenie najlepszych ofert dla streamerów na całym świecie" – mówi współzałożycielka inSTREAMLY Wiktoria Wójcik.

Według przewidywań, w ciągu najbliższych lat globalny rynek live-streamingu, wyceniany obecnie na 70 mld USD, urośnie do trzykrotnej wartości tej kwoty. Szczególnie dużym wzrostem popularności transmisje na żywo cieszą się wśród pokolenia Z, do którego próbują dotrzeć duże firmy.

Jednak na nawiązanie współpracy z uznanymi markami mogli początkowo liczyć wyłącznie najwięksi twórcy z setkami tysięcy obserwujących. Tymczasem platforma inSTREAMLY kieruje swoją ofertę również do twórców treści wideo na żywo o mniejszych zasięgach (tzw. mikro-streamerów), dzięki czemu zyskują oni dostęp do ofert sponsorskich.

Według Phoebe Arkell z Supernode Global, istnieje „ogromny potencjał w tym, jak inSTREAMLY demokratyzuje możliwości sponsoringu w branży transmisji na żywo”. „Wierzymy, że głębokie zrozumienie rynku i pasja zespołu do live streamingu będą kluczowym elementem ich sukcesu" - dodaje.

Okazuje się, że zaangażowane społeczności mikro-streamerów dostarczają tyle samo wyświetleń przy dużo wyższym współczynniku konwersji. Średni CTR (współczynnik klikalności oznaczający stosunek między liczbą kliknięć a wyświetleniami reklamy) w branży paid display ads wynosi 0,7 proc.

Tymczasem ostatnia kampania z udziałem 956 streamerów osiągnęła CTR na poziomie 4 proc. To sygnał, że mniejsi streamerzy są w stanie przyciągnąć większe zaangażowanie. Z potencjału platformy zdecydowały się już skorzystać takie marki jak Netflix, Samsung, PlayStation, Adidas czy Reebok.

Za założonym w 2019 roku inSTREAMLY stoi zespół profesjonalistów z branży live streamingu i marketingu. Długofalowe plany startupu zakładają zbudowanie największej platformy dla twórców treści wideo na żywo, na której streamerzy mogą się rozwijać i zarabiać na swojej pasji.

„Agencje mediowe oraz duże marki mają problem ze skutecznym budowaniem przekazu sprzedażowego, który angażuje pokolenie Z. inSTREAMLY wypełnia tę lukę. Wartość spółki jest budowana dla wszystkich interesariuszy i wierzymy, że będzie to element globalnego sukcesu inSTREAMLY" - przekonuje Krzysztof Tokarski, dyrektor Departamentu Inwestycji Alternatywnych w PKO TFI.

Źródło informacji: PAP MediaRoom