Niedawno informowaliśmy o problemach ze stanem technicznym przejścia podziemnego na inowrocławskim dworcu oraz zapowiadanej kontroli nadzoru budowlanego. Pisaliśmy również o planach naprawy uszkodzonego sufitu. Postanowiliśmy sprawdzić, jak tunel wygląda obecnie.
W grudniu ubiegłego roku w przejściu podziemnym odpadł duży fragment tynku. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Po zdarzeniu zarządca zapewniał, że tunel jest bezpieczny, a uszkodzone fragmenty sufitu zostały zabezpieczone specjalnymi siatkami.
Niemal rok później sytuacja nadal budzi wątpliwości. Podczas dzisiejszej wizyty zauważyliśmy liczne uszkodzenia sufitu i ścian. W kilku miejscach tynk wyraźnie się łuszczy i odspaja od podłoża. Widoczne są również pęknięcia, ubytki w ścianach oraz brunatne zacieki.
Siatkami zabezpieczono tylko część sufitu. W innych miejscach, gdzie również widać uszkodzenia, podobnych zabezpieczeń nie ma. Tymczasem z przejścia korzystają podróżni zmierzający na peron 1 i do budynku dworca.



Kontrola tunelu i zapowiedź naprawy
Jak już informowaliśmy, stanem przejścia podziemnego zainteresował się nadzór budowlany. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w październiku zapowiedział kontrolę utrzymania obiektu.
PKP Polskie Linie Kolejowe informowały wcześniej, że przejście jest bezpieczne, powołując się na ocenę techniczną sporządzoną w grudniu 2025 roku.
Zobacz też: Seksafera w Inowrocławiu. Mieszkańcy wciąż nie znają wyników kontroli
W październiku ogłoszono również postępowanie dotyczące naprawy tynków stropu tunelu. Zakres planowanych prac obejmuje usunięcie uszkodzonych tynków, oczyszczenie podłoża oraz uzupełnienie ubytków.




W związku ze stanem tunelu skierowaliśmy do PKP PLK oraz Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Inowrocławiu kolejne pytania. Do sprawy wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi.