O aktualny stan śledztwa zapytaliśmy Prokuraturę Rejonową w Inowrocławiu. Jak słyszymy, postępowanie nadal trwa, a śledczy oczekują na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa.

- Po jej wpłynięciu zostaną podjęte kolejne decyzje w sprawie. Z uwagi na dobro śledztwa nie możemy udzielić innych informacji - przekazał nam Andrzej Nowak, zastępca prokuratora rejonowego w Inowrocławiu.

Przypomnijmy, że do pożaru doszło 18 lutego 2026 roku na oddziale laryngologicznym Szpitala Wielospecjalistycznego w Inowrocławiu. Ogień pojawił się w tzw. brudowniku na szóstym piętrze budynku. Ewakuowano prawie 40 osób, w tym pacjentów i pracowników.


Zobacz też: Sejmik dał zielone światło fuzji szpitali. Co z Inowrocławiem?


Jak ujawniliśmy, podczas próby gaszenia ognia ucierpiało troje pracowników szpitala. Jedna osoba doznała oparzenia twarzy, a dwie podtruły się dymem. Pożar spowodował również czasowe ograniczenie działalności oddziału.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów.