- Odpowiedź udzielona przez spółkę jest nieprawidłowa - ocenia Szymon Dubiel, prawnik Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, organizacji zajmującej się jawnością życia publicznego.

Jego zdaniem osoba, która zarządza hotelem należącym do miejskiej spółki, wykonuje zadania o charakterze decyzyjnym, dlatego informacje dotyczące pełnienia tej funkcji powinny być jawne. Dotyczy to również pracownika, który tymczasowo zastępuje kierownika.

- Osoba, która zarządza hotelem (a więc pełni funkcje decyzyjne w zarządzaniu mieniem spółki komunalnej), w tym osoba, która robi to w zastępstwie za kierownika, pełni funkcje publiczne i nie ma podstaw do zasłaniania się ochroną prywatności i nieudostępnienia imienia i nazwiska tej osoby - wskazuje prawnik.

Kto kieruje hotelem? PGKiM nie chce powiedzieć

Sprawa zaczęła się od naszych pytań do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Inowrocławiu, które zarządza Hotelem Park.

Chcieliśmy ustalić, kto obecnie kieruje obiektem. W pierwszej odpowiedzi spółka w ogóle nie odniosła się do tego pytania. Postanowiliśmy więc je ponowić.

W piśmie z 23 października prezes PGKiM Paweł Drzażdżewski poinformował nas, że obecny kierownik hotelu formalnie nadal zajmuje stanowisko, ale jego obowiązki wykonuje inny, wyznaczony do tego pracownik. Ale kto konkretnie? Tego już się nie dowiedzieliśmy.


Zobacz też: Wodny Park nieczynny w środku wakacji. Radny chce zmian


- Spółka z uwagi na prywatność osoby fizycznej oraz ochronę indywidualnego stosunku pracy nie może udzielić odpowiedzi w zakresie pozostałej treści zadanego pytania - przekazał prezes PGKiM.

W dalszej części pisma wyjaśnił, że osoba wykonująca obowiązki kierownika nie pełni funkcji publicznej, dlatego spółka nie może ujawnić jej imienia i nazwiska.

PGKiM zapewniło jednocześnie, że działalność Hotelu Park jest nieprzerwanie prowadzona, a obiekt zarządzany jest zgodnie z przepisami prawa.

Po dwóch odpowiedziach nadal nie wiemy więc, kto faktycznie kieruje hotelem, jakie ma doświadczenie i kwalifikacje do wykonywania powierzonych obowiązków.

Watchdog: takie informacje powinny być jawne

Postanowiliśmy sprawdzić, czy miejska spółka rzeczywiście może odmówić ujawnienia tak podstawowej informacji. O komentarz zwróciliśmy się do Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Jak wyjaśnia Szymon Dubiel, ustawa o dostępie do informacji publicznej rzeczywiście pozwala ograniczyć dostęp do niektórych informacji ze względu na ochronę prywatności. Jest jednak ważny wyjątek - dotyczy on osób pełniących funkcje publiczne i informacji związanych z wykonywaniem tych funkcji.

Prawnik powołuje się przy tym na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wynika z niego, że o pełnieniu funkcji publicznej nie decyduje wyłącznie nazwa stanowiska. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy dana osoba ma wpływ na podejmowanie decyzji i realizację zadań publicznych.

Inaczej traktowani są pracownicy wykonujący wyłącznie zadania pomocnicze czy techniczne, a inaczej osoby, które faktycznie podejmują decyzje.

Zdaniem prawnika Watchdoga kierowanie hotelem zarządzanym przez spółkę komunalną należy do tej drugiej kategorii. Dlatego samo powołanie się przez PGKiM na ochronę prywatności nie uzasadnia odmowy podania nazwiska osoby odpowiedzialnej za obiekt.

Spółka powinna wydać decyzję, a nie zwykłe pismo

To niejedyny problem, na który zwraca uwagę prawnik. Jego zdaniem PGKiM nieprawidłowo postąpiło również pod względem proceduralnym.

- W sytuacji, gdy organ ogranicza dostęp do informacji o sprawach publicznych z uwagi na ochronę innych dóbr (takich właśnie jak prywatność osoby fizycznej), to powinien on wydać w tym przedmiocie decyzję odmowną, którą to wnioskodawca będzie mógł zakwestionować poprzez odwołanie lub skargę na decyzję - mówi Szymon Dubiel.

W ewentualniej decyzji PGKiM powinno wyjaśnić powody odmowy, a osoba występująca o informację ma możliwość jej zakwestionowania. Tymczasem miejska spółka ograniczyła się do przesłania nam pisma.

- Zrobienie tego zwykłym pismem jest niedopuszczalne i stanowi o bezczynności organu – podkreśla Szymon Dubiel.

Oznacza to, że zdaniem prawnika spółka popełniła dwa błędy: odmówiła ujawnienia informacji, która powinna być dostępna, a dodatkowo nie zastosowała właściwej procedury.

Hotel miejskiej spółki, ale kto nim zarządza?

Warto przypomnieć, że Hotel Park jest obiektem zarządzanym przez miejską spółkę, a więc podmiot gospodarujący mieniem komunalnym powinien liczyć się z pytaniami dotyczącymi sposobu jego funkcjonowania.

Nie pytaliśmy o życie prywatne pracowników ani o sprawy niezwiązane z działalnością hotelu. Chcieliśmy dowiedzieć się, kto odpowiada za zarządzanie obiektem i czy ma do tego odpowiednie przygotowanie.

Sprawa jest tym bardziej istotna, że Hotel Park odnotował w 2025 roku stratę w wysokości ponad 640 tys. zł.

Mimo dwukrotnej próby uzyskania odpowiedzi z PGKiM nadal nie znamy nazwiska osoby, która faktycznie kieruje hotelem. Znamy natomiast stanowisko prawnika organizacji zajmującej się jawnością życia publicznego: w jego ocenie spółka nie miała podstaw, by ukrywać tę informację.