Radny Koalicji Obywatelskiej Patryk Kaźmierczak zarzuca władzom Inowrocławia niewykorzystywanie możliwości pozyskiwania zewnętrznych pieniędzy.

Radny przypomina m.in. o odrzuconych wnioskach o dofinansowanie modernizacji Orlików. Według przekazanych przez niego informacji nie spełniły one wymogów formalnych.

- W rezultacie Inowrocław stracił szansę na dwa mln zł rządowego dofinansowania. Ktoś teraz za te zaniedbania musi zapłacić - twierdzi Patryk Kaźmierczak, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej w powiecie inowrocławskim.


Zobacz też: Wodny Park nieczynny w środku wakacji. Radny chce zmian


Krytyka idzie jednak dalej. Kaźmierczak kwestionuje sposób zarządzania miastem i stawia kwestię rezygnacji Arkadiusza Fajoka lub przeprowadzenia referendum w sprawie jego odwołania.

- Jeśli pozostaje w panu odrobina honoru i poczucia odpowiedzialności za Inowrocław - proszę podać się do dymisji. Rezygnując z urzędu z własnej inicjatywy, może pan jeszcze oszczędzić mieszkańcom konieczności organizowania referendum w sprawie pana odwołania - mówi Patryk Kaźmierczak.