Poniżej pełna treść wystąpienia:


"Szanowni Mieszkańcy,

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów wprowadzono waloryzację wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów i prezydentów. Rząd zdecydował również, że nowe kwoty mają zastosowanie do wynagrodzeń należnych od 1 stycznia 2026 roku. Wyrównanie nie jest więc pomysłem Rady Miejskiej, lecz konsekwencją wskazanej w rządowym rozporządzeniu daty⁠. Takie same uchwały podejmują samorządy w całej Polsce niezależnie kto w nich sprawuje władzę. Tak samo jest w Powiecie Inowrocławskim, gdzie za podwyżką zagłosował przedstawiciel Konfederacji, a także w Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego gdzie rządzi KO z PSL i w wielu innych samorządach.

W dyskusji na ten temat razi hipokryzja radnych KO i Porozumienia Samorządowego. Do niedawna Pani Ewa Koman zarabiała podwójnie pracując w miejskiej spółce PGKiM, w okresie nakładania się wypłat z Urzędu Miasta i PGKiM jej łączne gratyfikacje, według publicznego oświadczenia ówczesnego pełniącego funkcję prezydenta, przekraczały 40 tysięcy złotych miesięcznie! Panu Piniewskiemu nie przeszkadzało wysokie wynagrodzenie jako zastępcy prezydenta. W 2018 roku wynagrodzenie poprzedniego prezydenta, wywodzącego się z ich obozu politycznego, ustalano na maksymalnym poziomie, a w 2021 roku wzrosło ono o ponad 10 tysięcy złotych, z wyrównaniem od sierpnia. Wtedy dzisiejsi krytycy nie protestowali, bo podwyżka dotyczyła ich kolegi. Dzisiaj próbują wywołać skandal wokół kilkuprocentowej podwyżki obecnego włodarza, który ma taką samą odpowiedzialność jako prezydent miasta, jak jego poprzednik Ryszard Brejza.

Stanowczo potępiamy również wczorajsze zachowanie pana Pietrzaka, przedstawiciela Stowarzyszenia „NIE dla Spalarni w Inowrocławiu". Zakłócał obrady i nie reagował na prośby Przewodniczącej Rady do zachowania spokoju i porządku. Obrażał również zgromadzonych na sali radnych, przewodniczącą i prezydenta. Każdy ma prawo do krytyki, ale nikt nie ma prawa celowo dezorganizować pracy rady ani ignorować obowiązujących zasad.

Nie akceptujemy także "atmosfery szczucia" w mediach społecznościowych przez anonimowe konta, które rozpowszechniają nieprawdziwe informacje, hejtują i podsycają agresję. W tym całym "amoku" padają groźby pozbawienia życia kierowane w stronę prezydenta Fajoka, przez ludzi którzy publikują zdjęcia z bronią. Brat Pana Radnego Marcinkowskiego przychodzi do UM, zachowuje się agresywnie, wyzywa i krzyczy na jednego z radnych. Czy to nowe standardy radnych opozycji wobec pozostałych radnych i prezydenta? Tymi sprawami na szczęście zajmują się już odpowiednie służby.

Możemy się różnić, ale nie ma naszej zgody na hejt, agresję i zakłócanie obrad Rady Miejskiej".

Z poważaniem
Przewodnicząca Rady Miejskiej Inowrocławia Ewa Podogrodzka
Przewodniczący Klubu Radnych Łączy nas Inowrocław Rafał Lewandowski
Przewodniczący Klubu Radnych PiS Jan Gaj