Do zatrzymania kobiety doszło w czwartek, 27 sierpnia. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną oraz Wydziału Kryminalnego podejrzewali 33-latkę o posiadanie wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy.
Kobieta miała przy sobie plecak. Policjanci znaleźli w nim 600 sztuk papierosów bez akcyzy. Kolejne 996 sztuk ujawnili w samochodzie, którym się poruszała.
Funkcjonariusze przeszukali następnie dwa mieszkania należące do 33-latki oraz trzy pomieszczenia gospodarcze. Znaleźli tam kolejne tysiące papierosów, 20 e-papierosów oraz około 16 tysięcy złotych w gotówce.
Zobacz też: Makabryczne odkrycie w zaroślach. Znaleziono ciało mężczyzny
Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko 17 tysięcy papierosów, ponad 11,5 kg tytoniu, sprzęt służący do produkcji papierosów, telefony komórkowe i gotówkę.
- Wprowadzenie zabezpieczonych wyrobów do obrotu naraziłoby Skarb Państwa na uszczuplenie w podatku akcyzowym na kwotę prawie 39 tysięcy złotych - mówi asp. Michał Parzyszek z KPP w Inowrocławiu.
28 sierpnia 33-latka usłyszała zarzut dotyczący przestępstwa akcyzowego.

