PROSTO Z ARCHIWUM
"Prosto z archiwum" to nasz nowy cykl, w którym zdmuchujemy kurz z historii Inowrocławia. Razem z nami zajrzycie w dokumenty, o których istnieniu niemal nikt nie wie, albo już dawno zapomniał. Sprawdzimy, o czym rozmawiano w mieście 25 lat temu i ile zarabiał parobek na zamku w Inowrocławiu blisko 500 lat temu.
Dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii z tysięcy pożółkłych stron akt wychwycimy to, co najbardziej zaskakujące, kontrowersyjne lub po prostu zabawne. Gotowi na wycieczkę po zakamarkach archiwum? No to startujemy.
Już pierwsze zdanie przykuwa uwagę: "Kochana Regino nie gniewaj się że tak późno o twym dniu Imienin zapomniałam..."
Autorka tłumaczy swoje spóźnienie natłokiem obowiązków po przyjeździe do Inowrocławia. Z listu wynika, że przebywała tu od około tygodnia i - jak sama pisze - miała "dużo do załatwienia".
Na pocztówce widnieje znaczek o nominale 15 groszy i pocztowy stempel. Fotografia opisana jest jako "Łazienki w Solankach".
Poniżej publikujemy pełną transkrypcję wiadomości:
Kochana Regino nie gniewaj się że tak późno o twym dniu Imienin zapomniałam bo byłam bardzo zajęta. Znajduję się w Inowrocławiu od tygodnia tak że pierwsze dni miałam dużo do załatwienia, więc choć spóźniłam lecz winszuję Ci wszystkiego najlepszego i zdrowia dobrego, proszę Cię napisz mi co słychać u was czy Marysia przyjechała.

