Do zorganizowania referendum w tym przypadku potrzebne było zebranie co najmniej 1 063 podpisów. Pod koniec stycznia, kiedy informowaliśmy o pomyśle na wcześniejsze odwołanie władz gminy, organizatorzy mieli zebranych około 2 tysiące podpisów. Wszystkie, wraz z odpowiednim wnioskiem złożono do weryfikacji do biura wyborczego. Proces przebiegł pomyślnie dla inicjatorów, czego efektem jest postanowienie komisarza wyborczego o przeprowadzeniu referendum.
Osoby, które 19 kwietnia zdecydują się wziąć w nim udział otrzymają dwie karty do głosowania. Na pierwszej znajdzie się pytanie “Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Rady Miejskiej w Gniewkowie przed upływem kadencji?”, a na drugiej “Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Ilony WODNIAK-KURASZKIEWICZ Burmistrza Gniewkowa przed upływem kadencji?”.
Na każdej z kart dostępne będą odpowiedzi TAK lub NIE.
Żeby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział nie mniej, niż 60% wyborców, którzy wzięli udział w ostatnich wyborach samorządowych. Żeby doszło do odwołania burmistrza, taką odpowiedź musi wskazać więcej, niż połowa głosujących.
O argumentach inicjatorów referendum oraz o komentarzu burmistrz Gniewkowa do tej sytuacji pisaliśmy w styczniu.