"Strefa niebezpieczna"

Dziś w miejscu dawnego budynku znajduje się ogrodzony teren z wieloma ostrzegawczymi tabliczkami. Zniknęła charakterystyczna elewacja, a przechodnie mogą zobaczyć odsłonięte ściany sąsiednich kamienic, które przez lata pozostawały niewidoczne. Zmiana jest szczególnie widoczna z poziomu ulicy - powstała przerwa w zwartej zabudowie śródmiejskiej.

To niestety nie jest rzadkość - podobne miejsca od lat znajdują się na ul. Św. Mikołaja, ul. Rybnickiej, Szerokiej, a od niedawna także na ul. Kościuszki i ul. Wałowej.

Przypomnijmy, w połowie grudnia fragmenty budynku zaczęły się osypywać. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego uznał wtedy, że obiekt grozi katastrofą budowlaną i stanowi zagrożenie dla przechodniów. W styczniu rozpoczęła się rozbiórka, która potrwała około tygodnia. Na ten moment nie pojawiły się publiczne informacje o planach zagospodarowania terenu.

kosciuszki_1