Pożar sadzy w kominie powstaje na skutek zapalenia się cząstek nagromadzonych wewnątrz przewodów kominowych, które zwykle zbierały się w czasie pracy urządzeń ogrzewczych, a nie były wyczyszczone przez kominiarzy. W sezonie grzewczym z takimi zdarzeniami strażacy z naszego powiatu mają do czynienia kilka, a nawet kilkanaście razy w miesiącu.