» O tym przeczytasz tylko na Ino.online
18 kwietnia na wspomnianym profilu opublikowano wpis informujący o uroczystości chrztu świętego 6-letniego Oskara i 8-letniej Jagody.
- Wśród osób towarzyszących dzieciom w tej ważnej chwili byli też Starosta Inowrocławski Wiesława Pawłowska i Członkowie Zarządu Powiatu Andrzej Skrobacki i Wojciech Gerus - czytamy we wpisie.
Do publikacji załączono 29 zdjęć. Dzień później usunięto 25 z nich. Na tych, które pozostały widać wizerunki dwójki ochrzczonych dzieci. Sprawą zainteresowali się radni Wiesław Kończal i Elżbieta Wiśniewska z Koalicji Obywatelskiej.
- Na wstępie pragniemy podkreślić, że tego rodzaju działanie należy ocenić jako wysoce nieodpowiedzialne i budzące poważne wątpliwości zarówno natury prawnej, jak i etycznej - napisali w interpelacji do starosty.
"Ingerencja w prywatność"
- Szczególnego podkreślenia wymaga fakt, iż chrzest oraz udział w życiu wspólnoty religijnej stanowią sferę wyjątkowo osobistą i intymną, dotyczącą tożsamości, przekonań oraz wrażliwych aspektów życia dziecka. Tym samym publiczne ujawnianie informacji o uczestnictwie małoletnich w tego rodzaju wydarzeniach należy traktować jako niedopuszczalną ingerencję w ich prywatność - czytamy w dokumencie.
Ich zdaniem publikacja mogła prowadzić do naruszenia prywatności i narażać na negatywne konsekwencje społeczne. Radni zadali szereg pytań, m.in. o to, kto i na jakiej podstawie prawnej zdecydował o publikacji zdjęć, a także, czy zarząd powiatu planuje usunięcie materiału i zmiany w procedurach na przyszłość.
"Są pisemne zgody"
W obszernej odpowiedzi na interpelację starosta Wiesława Pawłowska wyjaśniła, że publikacja nastąpiła na podstawie pisemnych zgód ustawowych przedstawicieli dzieci, w tym rodziców.
- Publikacja miała na celu przedstawienie działalności opiekuńczo-wychowawczej placówki oraz ważnego wydarzenia w życiu dzieci i całej społeczności Ośrodka. Działania jednostki w tym zakresie ukazują proces wsparcia, integracji społecznej oraz zapewniania wychowankom możliwości rozwoju duchowego, społecznego i emocjonalnego na równych prawach z innymi dziećmi - czytamy w odpowiedzi.
Jak podkreśla starosta, zarząd powiatu nie planuje usuwania materiału z sieci, ani zmian w polityce publikowania podobnych treści w przyszłości. Z pełną odpowiedzią można zapoznać się tutaj. Interpelacja radnych trafiła również do Rzecznika Praw Dziecka.