Posłanka zapytała o rozbudowę drogi do Bydgoszczy. GDDKiA ma inne priorytety
Pochodząca z Więcborka w województwie kujawsko-pomorskim posłanka Koalicji Obywatelskiej podkreśliła, że stan infrastruktury drogowej na odcinku Bydgoszcz-Inowrocław nie spełnia rosnących potrzeb mieszkańców.
- Trasa ta charakteryzuje się dużym natężeniem ruchu, częstymi zatorami oraz wysokim poziomem zagrożenia wypadkami drogowymi. Od lat lokalne społeczności i samorządy zgłaszają postulaty dotyczące jej przebudowy i dostosowania do wymaganych standardów bezpieczeństwa oraz przepustowości. Mimo podejmowania różnych działań planistycznych i zapowiedzi inwestycyjnych, realizacja zadania wciąż pozostaje odłożona w czasie - czytamy w interpelacji.
Parlamentarzystka zadała konkretne pytania m.in. o to, na jakim etapie znajduje się proces przygotowania rozbudowy DK25 na ww. odcinku oraz czy zabezpieczono na ten cel środki.
W odpowiedzi sekretarz stanu Stanisław Bukowiecki wspomina o oddanej do użytku w 2017 i 2019 roku obwodnicy Inowrocławia oraz planowanej budowie obwodnicy Nowej Wsi Wielkiej w latach 2029-2031. Dostosowanie pozostałych odcinków trasy Inowrocław-Bydgoszcz do oczekiwań mieszkańców naszego miasta i regionu zarządca drogi krajowej uznaje za niedostatecznie pilne.

W tym samym piśmie Stanisław Bukowiecki wymienia szereg innych planowanych prac na krajowej “25”, ale na północ od Bydgoszczy. To odcinki Kamień Krajeński-Sępólno Krajeńskie, Obwodowo-Mąkowarsko, Mąkowarsko-Buszkowo, Buszkowo-Koronowo, Koronowo-Stopka, Stopka-Tryszczyn.
- Zgodnie z przyjętymi założeniami, do realizacji kierowane są te przedsięwzięcia, które w wyniku analiz zostają uznane przez zarządcę, czyli Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad za najpilniejsze - czytamy w odpowiedzi na interpelację.
W 2025 roku głośno mówiło się o drodze Via Pomerania, która miała być nadzieją dla lepszego połączenia drogowego z Bydgoszczą. Trasa o dużym znaczeniu dla obronności kraju budzi jednak kontrowersje już na etapie planowania. Pod koniec listopada ub.r. Ministerstwo Obrony Narodowej ostro skrytykowało wariant trasy przygotowany przez Parlamentarny Zespół ds. budowy Via Pomerania. Poseł Marek Biernacki z PSL nazwał go nawet “szkodliwym” sugerując, że taki wariant “służy Rosjanom”.
Niezależnie od tych sporów mówi się, że trasa ma powstać w dwóch etapach. Pierwszy to Ustka-Bydgoszcz, a drugi Bydgoszcz-Konin. Nasze miasto ma się znaleźć w tym drugim, co oddala perspektywy realizacji tej ewentualnej inwestycji na długie lata. Do tego czasu Inowrocław pozostanie miastem wykluczonym komunikacyjnie, co może jeszcze pogłębić jego problemy gospodarcze i demograficzne.
