Czytanie w prezencie

W Polsce czytanie książek nie jest zajęciem, które cieszy się szczególną popularnością, przeglądając statystyki widać, że przez lata ta popularność wyraźnie spadała. Wg badań Biblioteki Narodowej jedną książkę w ciągu roku czyta 38% Polaków, a więcej niż 7 książek przeczytało tylko 9% naszych rodaków.

Czy to dużo? Zdecydowanie nie - blisko dwie trzecie z nas nie czyta w ogóle! Na tle Europy wypadamy blado, chociaż nie najgorzej, w Rumunii wskaźnik czytelnictwa jest najniższy - poniżej 30%, za to bracia Czesi biją pod tym względem całą Europę i mogą pochwalić się 83% czytających. Z jednej strony cieszyć może to, że od 10. lat nie widać już spadków, ale z drugiej, w tym okresie nie nastąpił żaden zauważalny wzrost.

Jednak nawet w tej niewesołej sytuacji można doszukać się optymistycznych akcentów. W komentarzu do badań dyrektor Biblioteki Narodowej dr Tomasz Makowski zwrócił uwagę na to, że książki stały się wdzięcznym podarunkiem - chętnie ofiarujemy książki i równie chętnie je przyjmujemy - „To, co dostaliśmy, chętnie potem czytamy. To jest bardzo dobra wiadomość. Książka znów staje się prestiżowym prezentem”.

W okresie przedświątecznej gorączki zakupowej warto w ten trend się wpisać i komuś bliskiemu pod choinką położyć książkę lub dwie. I niekoniecznie musi to być książka drukowana, przecież dożyliśmy czasów, w których możemy całkiem sporą bibliotekę zawsze mieć przy sobie w małym i poręcznym czytniku elektronicznym.

Popularność tych urządzeń dynamicznie rośnie, a na rynku dostępna jest oferta przynajmniej kilku solidnych producentów. Jeżeli wśród bliskich jest ktoś, kto już używa czytnika e-książek, to na pewno ucieszy się z kolejnych tytułów, które możemy mu sprezentować w postaci kodu podarunkowego, jakie oferuje już wiele księgarni internetowych. Świetnym prezentem może być abonament wykupiony w jednej w z nich - oczywiście droższy (abonament roczny to ok. 200-300 zł), ale dzięki niemu ofiarujemy dostęp do tysięcy tytułów w zasobie, który rozrasta się praktycznie z każdym dniem.

Czytanie książek tradycyjnie drukowanych ma swój niezaprzeczalny urok - faktura papieru, zapach drukarskiej farby, szelest przewracanych stron… Książki mają wyjątkowy walor estetyczny i fantastycznie prezentują się na półkach domowej biblioteki. Czytniki elektroniczne tych atutów nie mają, ale uważam, że ofiarowanie takiego urządzenia znanemu sobie molowi książkowemu na pewno spotka się z ciepłym przyjęciem. Jeżeli to jego pierwszy, to można pokusić się o obdarowanie jednym z prostych modeli, których ceny zaczynają się już poniżej 200 złotych. Mimo skromnych funkcji dodatkowych tę główną, do których są projektowane - czytanie e-książek - wykonują z zasady bezbłędnie i z powodzeniem mogą być pierwszym krokiem w tej elektronicznej podróży. Komuś już doświadczonemu możemy podarować model bardziej wyrafinowany, z większą rozdzielczością, lepszym ekranem i większą pamięcią. Wiąże się to oczywiście z ceną - najdroższe kosztują powyżej 1000 złotych.

Czytanie to generalnie nie jest tanie hobby, książki w księgarniach kosztują zwykle kilkadziesiąt złotych, zdarzają się też dużo droższe. Ich elektroniczne wersje też bywają nie tanie, bo obłożone są wyższą stawką podatku VAT (co wkrótce, na szczęście się zmieni). Wydawcy radzą sobie z tym problemem szeroko stosując akcje promocyjne, dzięki którym szukając interesującego tytułu możemy trafić na prawdziwe okazje i premierowe wydania kupić nieraz z rabatami przekraczającymi nawet 50%.

Na szczęście nie jesteśmy skazani tylko na księgarnie, co raz więcej bibliotek włącza do swojej oferty wypożyczanie e-książek. Także Biblioteka Jana Kasprowicza w Inowrocławiu od pewnego czasu oferuje taką możliwość. "Nie jest to skomplikowane, jedynym wymogiem jest rejestracja w naszej bibliotece tak, jak to jest wymagane wobec naszych wszystkich czytelników. Na podstawie wydanej karty bibliotecznej osoba zainteresowana wypożyczeniem e-book'a otrzymuje od nas jednorazowy kod, który może wykorzystać na swoim koncie, które musi utworzyć na stronie Legimi Wpisując w odpowiedniej rubryce otrzymany od nas kod zyskuje dostęp do niemal całej oferty księgarni, bez konieczności wnoszenia opłat. Z jednego kodu można korzystać przez miesiąc, po tym okresie należy pobrać nowy kod, co można zrobić np. za pośrednictwem poczty elektronicznej" - powiedziała nam Justyna Kurowska z inowrocławskiej biblioteki.

Biblioteka Miejska im. Jana Kasprowicza oprócz tradycyjnych wydawnictw papierowych poleca także kolekcje książek elektronicznych. Studentom, uczniom, ale także wszystkim dorosłym poszukującym informacji naukowych, oferujemy bezpłatny dostęp do bazy e-booków na platformie Ibuk Libra.

W tej internetowej czytelni w chwili obecnej znaleźć można różnorodne publikacje, najwięcej o charakterze popularnonaukowym (takich wydawnictw jak PWN, WNT, WKiŁ i in.). Jednak miłośnicy beletrystyki także znajdą coś dla siebie, gdyż wśród licznych e-booków znaleźć można najnowsze powieści, poszukiwane lektury, poradniki, biografie oraz książki dla dzieci i młodzieży.

Każdy, kto chciałby czytać książki on-line – w dowolnym czasie – z dowolnego miejsca, na komputerze lub urządzeniu mobilnym (koniecznie podłączonym do Internetu i z zainstalowaną wyszukiwarką), powinien zgłosić się do Wypożyczalni dla Dorosłych (ul. Kilińskiego 16) lub filii nr 1, 2, 3, 4, 7, zadzwonić (tel. 357-93-89) lub przysłać maila (wypozyczalnia@bmino.pl) i pobrać indywidualny KOD PIN umożliwiający rejestrację.

Spragnionym nowości i bestsellerów w sposób szczególny polecamy również dostęp do serwisu LEGIMI, oferującego około 18 tysięcy tytułów najnowszych i najpopularniejszych powieści bez opłat i limitów na smartfony, tablety i czytniki (z systemami IOS, Android, Windows lub Windows Phone). Tu także obowiązuje indywidualny PIN.

Pewną niedogodnością jest ograniczona liczba kodów dostępnych miesięcznie, w tej chwili jest ich tylko 25 i w sytuacji wyczerpania tego limitu zainteresowani muszą po prostu czekać w kolejce do następnego miesiąca. Ograniczenie to wynika oczywiście z ekonomii, usługa oferowana przez dostawcę e-książek jest płatna i koszty te musi ponosić biblioteka, która z kolei finansowana jest z budżetu samorządowego. A kwoty nie są małe, najtańszy pakiet z limitem 333 tysięcy stron dostępnych do czytania kosztuje 14.000 złotych rocznie. Można mieć tylko nadzieję, że wraz ze wzrostem zainteresowania tą formą czytelnictwa samorząd stanie się bardziej hojny.

Jakie urządzenie wybrać jest kwestią indywidualną, w Sieci można znaleźć wiele poradników, setki recenzji, tysiące opinii. Każdy, kto zapragnie posiadać taki czytnik może z tych źródeł skorzystać przed podjęciem decyzji i na pewno znajdzie coś dla siebie zachowując jednocześnie dobre relacje ze swoim portfelem. Dobrym miejscem na początek poszukiwań może być strona Świat Czytników. Jednak gdy celujecie tylko w e-booki, to dobrym miejscem na polowanie jest Upoluj Ebooka, gdzie codziennie prezentowana jest lista premier i promocji, czasami wręcz absurdalnie atrakcyjnych.

A jeżeli nie macie czasu lub po prostu się nie chce, to może nasze rekomendacje okażą się pomocne przy wyborze świątecznego książkowego prezentu. Wszystkie wydane w druku, a niektóre dostępne także w formie elektronicznej.

Nasze propozycje

  1. Kurt Vonnegut - Opowiadania wszystkie
    vonnegut
    Pierwsze tak obszerne wydawnictwo obejmujące 98 opowiadań autora "Rzeźni nr 5", wśród których wiele nie było dotychczas publikowanych, a inne ukazały się tylko w prasie. Pisane wyjątkowym językiem, wciągają jak odkurzacz i zaskakują puentą. Dla miłośników Vonneguta pozycja obowiązkowa.
  2. Richard Dawkins - Opowieść przodka
    dawkins
    Autor zabiera czytelnika w podróż do początków Istnienia, dostarczając przy okazji drobiazgowych momentami informacji o tym, co na naszej drodze rozwoju nam pomogło, a co było tylko ślepym zaułkiem. Mimo kilku fragmentów odrobinę monotonnych, całość czyta się jak dobry kryminał.
  3. Andriej Płatonow - Dół
    platonow
    Zakazana przez Stalina książka 30 lat czekała na swoje wydanie. W Polsce ukazała się na początku lat 70-tych i musiała czekać kolejnych 40 na nowe tłumaczenie. Chwilami przygnębiający orwellowski klimat i jeden z lepszych tekstów obnażających absurdy sowieckiego totalitaryzmu.

Proponuje Anna Skulska - Biblioteka im. Jana Kasprowicza

  1. Katarzyna Nosowska - A ja żem jej powiedziała…

    nosowska
    To niewątpliwie wydawniczy sukces 2018 roku. Książka napisana w niezwykle plastyczny, ale jednocześnie zrozumiały sposób. Autorka, odnosząca sukcesy wokalistka, podejmuje ważne, życiowe tematy i serwuje je nam w sposób zwięzły, bez owijania w bawełnę.
  2. Paweł Kołodziejski i Bogusław Michalec - Historia Polski w komiksie

    historia-polski
    Piękny, kolorowy album przedstawia najważniejsze wydarzenia z dziejów naszego kraju. Komiks napisany przystępnym i dowcipnym językiem może wzbudzić zainteresowanie historią wśród każdego, kto sięgnie po tę lekturę. Dodatkowym atutem jest fakt, iż w przyszłym roku komiks polski będzie obchodzić swoje 100-lecie.
  3. Anita Głowińska - Kicia Kocia

    kicia-kocia
    Autorka stworzyła postać sympatycznej Kici Koci, która cieszy się szaloną popularnością wśród dzieci. Seria książeczek, pięknie ilustrowanych, przeznaczona jest dla młodszych czytelników. Mimo wszystko przygody koteczki i jej przyjaciół mogą wciągnąć nawet rodziców, którzy dzięki tej lekturze będą mogli spędzić magiczne chwile ze swoimi pociechami.
  4. Marek Nowakowski - Książę Nocy

    ksiaze-nocy
    To nowe wydanie najlepszych opowiadań tego wyjątkowego artysty. Nie jest to książka, którą czyta się szybko, w kilka wieczorów. Każdy tekst skłania do chwili zastanowienia i refleksji. Jest to pozycja, która zachwyci każdego wymagającego czytelnika i zatrzyma go przy sobie na długie godziny.
  5. Stanisław Grzesiuk - Boso, ale w ostrogach, Pięć lat kacetu i Na marginesie życia

    grzesiuk
    To trylogia, dzięki której można poznać i zrozumieć słynnego warszawskiego barda Stanisława Grzesiuka. Po latach doczekała się nieocenzurowanego wydania bez skreśleń. Grzesiuk w swoich książkach nakreślił w prosty i bezpośredni sposób swoje życie pospołu z przedwojenną Warszawą czy też realiami obozów w Dachau i Mauthausen-Gusen.
  6. Arundhati Roy - Bóg rzeczy małych

    roy
    W książce przenosimy się do malowniczej wioski w Indiach. Autorka opowiada w niej przepięknym, niemal poetyckim językiem historię z punktu widzenia bliźniaczek – Rahel i Esty, a jej akcja toczy się wokół wydarzeń, które miały miejsce ponad dwadzieścia lat wcześniej. Zagłębiając się w treść poznajemy coraz więcej okoliczności tragedii, która miała wtedy miejsce. „Bóg rzeczy małych” to opowieść nad którą należy się skupić. Nie powinno się czytać jej w pośpiechu, by nie zgubić tego co w niej najważniejsze – drugiego dna każdego słowa.

Powyższe rekomendacje to oczywiście dobór całkowicie subiektywny, jeżeli chcielibyście podzielić się swoimi propozycjami, to zapraszam do umieszczania ich w komentarzach pod artykułem. Może kogoś zainspirują?

Komentarze

Komentować można tylko po zalogowaniu.

Nie ma jeszcze komentarzy…

Zasady komentowania
  • Komentować mogą tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy. Wszyscy mogą czytać komentarze.
  • Komentarz wpisany bezpośrednio w polu pod artykułem inicjuje wątek dyskusji.
  • Jeżeli chcesz odnieść się do komentarza lub odpowiedzieć jego autorowi, skorzystaj z funkcji "Odpowiedz", która jest widoczna pod każdym komentarzem.
  • Zalecamy prowadzenie dyskusji w wątkach pod dyskutowanymi komentarzami! Pozwala to unikać chaosu, a dyskusje są uporządkowane i skierowane głównie do osób zainteresowanych, chociaż wszystkie komentarze są dostępne dla wszystkich czytelników po rozwinięciu wątku.
  • Komentarze mogą być oceniane tylko przez zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
  • Komentarz można ocenić tylko raz, a wystawionej oceny nie można anulować. Można jedynie zmienić ocenę np. z pozytywnej na negatywną lub odwrotnie.
  • Ocena ogólna komentarza jest sumą wszystkich ocen do niego przypisanych i może być dodatnia (kolor zielony, pozytywna), ujemna (kolor czerwony, negatywna) lub zerowa (neutralna).
  • Łączna liczba ocen jest wyświetlona w nawiasach.