Prace związane z przebudową obiektu wykonała inowrocławska spółka Mega. Koszt inwestycji wyniósł 11,9 mln zł, z czego 8 mln zł pochodziło z budżetu państwa z tzw. Polskiego Ładu.

Do symbolicznego przecięcia wstęgi do obiektu zaproszono przedstawicieli kruszwickiej społeczności, które współtworzą życie kulturalne w mieście i gminie. Wśród gości, którzy uświetnili otwarcie obiektu - obok gospodarzy, czyli burmistrza Kruszwicy Mikołaja Bogdanowicza i przewodniczącego rady Aleksandra Budnera - byli natomiast m.in. były premier Mateusz Morawiecki, poseł Łukasz Schreiber z "Rozwój Plus", prezydent Inowrocławia Arkadiusz Fajok, członek zarządu powiatu Wojciech Gerus i inni samorządowcy z regionu, jak również przedstawiciele lokalnych firm i organizacji.

Przyjazd na miejsce wydarzenia byłego premiera spowodował, że część gości - związanych z Polskim Stronnictwem Ludowym - zrezygnowała z udziału w imprezie i po przekazaniu prezentów na ręce dyrektora Michała Matuszaka opuściła "Ziemowit".

- Odnowiony Ziemowit robi wrażenie! Gratulacje! Jednak zaproszenie p. Morawieckiego... Słuchałem tego pana 4 lata w sejmie i mam dość! Dlatego nowe kino obejrzę od środka innym razem - skomentował w mediach społecznościowych Dariusz Kurzawa, członek zarządu województwa.

- Przeżyłem dziś ogromne rozgoryczenie. Zostałem zaproszony na otwarcie Centrum Kultury "Ziemowit" w budynku byłego kina, które sentymentalnie wiąże się z moją młodością. Niestety trafiłem na wiec polityczny. Wyszedłem. Mamy burmistrza polityka, a nie gospodarza. Przykre - dodał Andrzej Sieradzki, radny powiatowy.