Do Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie zgłosił się 91-latek, który poinformował, że skontaktowała się z nim nieznajoma kobieta. Przekonywała, że udział w programie inwestycyjnym pozwoli mu szybko pomnożyć zgromadzone oszczędności.

Senior uwierzył w obietnice i zgodnie z instrukcjami wykonał dwa przelewy na wskazane konto. Łącznie przelał 10 400 zł. Dopiero później zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.

- Sposobów na wyłudzenie pieniędzy jest wiele. To od naszej czujności i ostrożności zależy, czy damy się oszukać. Nie wierzmy w obietnice szybkiego zysku ani niespodziewanych okazji inwestycyjnych. Nigdy nie przesyłajmy pieniędzy osobom, których nie znamy, ani nie wykonujmy przelewów na ich polecenie – apeluje Magdalena Pollak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie.


Zobacz też: Dlaczego sauny, a nie boiska dla dzieci? Ratusz odpowiada


Policjanci przypominają, że oszuści coraz częściej podszywają się pod doradców finansowych, pracowników banków czy firm inwestycyjnych. Zachęcają do zachowania szczególnej ostrożności wobec telefonów i wiadomości dotyczących inwestowania pieniędzy, kodów BLIK czy próśb o wykonanie przelewów.

Funkcjonariusze podkreślają, że tam, gdzie pojawia się presja na szybkie przekazanie pieniędzy lub obietnica łatwego zysku, bardzo często mamy do czynienia z próbą oszustwa.