- W poniedziałek 26 stycznia na polu w gminie Kruszwica zainteresowała kogoś studnia głębinowa. Skradzione zostały między innymi elementy pompy głębinowej, metalowe rury, elektryczne złącze na łączną kwotę strat 21 000 złotych - mówi asp. szt. Izabella Drobniecka z KPP w Inowrocławiu.

Kolejnej nocy sprawcy ponownie pojawili się przy tej samej studni. Tym razem zareagował właściciel, który spłoszył mężczyzn. Ci uciekali samochodem, a zgłaszający ruszył za nimi, jednocześnie informując policję.

Patrol z Kruszwicy szybko dotarł na wskazane miejsce. Zgłaszający odnalazł porzuconego na polu Opla. W pobliżu policjanci zauważyli uciekającego mężczyznę i podjęli pościg. Zatrzymali 41-letniego mieszkańca gminy Kruszwica, który trafił do policyjnego aresztu.

Podczas przeszukania jego posesji funkcjonariusze znaleźli skradzione elementy studni. Policjanci kontynuowali zbieranie materiału dowodowego.

Dwa dni później, 29 stycznia, policjanci zatrzymali drugiego podejrzanego. To 38-letni mężczyzna, również z terenu gminy Kruszwica.

Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie zarzutów. Starszy z mężczyzn odpowie za kradzież oraz usiłowanie kradzieży w warunkach recydywy. Młodszy usłyszał zarzut usiłowania kradzieży.

29 stycznia obaj mężczyźni trafili do oskarżyciela. Prokurator zdecydował o objęciu ich policyjnym dozorem do czasu rozprawy. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku działania w warunkach recydywy sąd może zwiększyć karę o połowę.

3